Konsekwencje interakcji: Dlaczego wciąż na nowo przeżywamy spotkania społeczne

23

Wiele osób ma tendencję do ponownego przemyślenia rozmów i sytuacji towarzyskich długo po ich zakończeniu – analizując, co zostało powiedziane, jak zostało odebrane i czy ich działania były zgodne z pożądanym rezultatem. Ten nawyk jest powszechny i ​​często pojawia się po niezręcznych lub naładowanych emocjonalnie spotkaniach.

Zjawisko to, zwane przetwarzaniem po zdarzeniu, jest coraz częściej rozpoznawane zarówno w praktyce klinicznej, jak i w szerszej świadomości społecznej. Niekoniecznie musi to być oznaką choroby samo w sobie, ale jeśli nie zostanie poddane leczeniu, może stać się problemem.

Wzrost samoświadomości może wynikać z takich czynników, jak izolacja społeczna podczas pandemii Covid-19 lub powszechność „terapeutycznych pogawędek” w Internecie, które podniosły naszą samoświadomość – a czasem także samoświadomość. Niezależnie od tego, ludzie zauważają, ile energii mentalnej zużywa się na ponowną analizę przeszłych interakcji.

Co to jest przetwarzanie po zdarzeniu?

Przetwarzanie po zdarzeniu, formalnie zdefiniowane w 1995 roku przez psychologów Davida Clarke’a i Adriana Wellsa, odnosi się do kompulsywnego, szczegółowego i często negatywnego rozmyślania o wydarzeniach po spotkaniach towarzyskich. Zasadniczo jest to samokrytyka po komunikacji. Odtwarzamy w myślach rozmowy, analizujemy nasze zachowanie i próbujemy odgadnąć (często niedokładnie), co myśleli inni.

Pierwotnie kojarzono ją z lękiem społecznym, ale obecnie wiadomo, że jest to ogólna tendencja ludzka. Większość ludzi tak robi do pewnego stopnia, zwłaszcza po kłopotliwych lub ważnych sytuacjach. Na przykład po prezentacji pracy, na którą nie udzielono zbyt wielu informacji zwrotnych, naturalne jest ponowne odtworzenie momentu w celu oceny wyników. Albo obsesyjnie rozmyślając o drobnym faux pas po imprezie – „Czy przeszkodziłem Mary? Czy zachowałem się niegrzecznie?” – dość powszechne.

Czasami użyteczna może być analiza końcowa; Odtwarzając chwile, możemy dowiedzieć się czegoś o sobie. Świadomość wzorców, takich jak nerwowość prowadząca do niefiltrowanej mowy, pozwala dostosować swoje zachowanie w przyszłości.

Kiedy staje się to problemem?

Granica między zdrową autorefleksją a szkodliwym, natrętnym myśleniem zaciera się, gdy przetwarzanie po zdarzeniu staje się częste, niekontrolowane lub znacząco zakłóca codzienne życie. Jeśli dominuje w Twoim nastroju, samoocenie lub chęci do komunikacji, może to wskazywać na poważniejszy problem.

Jest to szczególnie prawdziwe w przypadku osób cierpiących na zespół lęku społecznego, u których ciągły strach przed sytuacjami społecznymi podsyca nieustanną samokrytykę. Osoby z tym zaburzeniem mają tendencję do powtarzania interakcji z negatywnym nastawieniem, nie mając pewności, czy zostały zaakceptowane, czy potwierdzone. Jednak sporadyczne zwątpienie w siebie nie oznacza frustracji. Lęk społeczny wymaga ciągłego strachu przed, w trakcie i po interakcjach społecznych przez co najmniej sześć miesięcy.

Nawet jeśli nie występuje w pełni rozwinięta fobia społeczna, nie należy ignorować częstego przetwarzania informacji po zdarzeniu. Badania sugerują, że może to przyczyniać się do rozwoju lęku w przyszłości i być objawem bardziej ogólnych, powtarzających się myśli, takich jak kompulsywne żucie, które wiąże się z depresją i uogólnionym lękiem.

Przejmij kontrolę: jak zarządzać obsesyjnym myśleniem

Jeśli przetwarzanie danych po zdarzeniu zdarza się sporadycznie, wystarczy odrobina współczucia dla siebie. Zrozum, że jest to normalne i często odzwierciedla próbę zrozumienia przez Twój umysł czegoś nieprzyjemnego.

Kiedy staje się to częste lub bolesne, po prostu „pozwolenie, aby tak się działo” może wzmocnić negatywne przekonania. Zamiast tego zdaj sobie sprawę z kosztów: wyczerpania energii, wahań nastroju i zmniejszonej przyjemności z interakcji społecznych.

Umiejętności takie jak uważność, współczucie dla siebie, celowe odwrócenie uwagi i ponowna ocena poznawcza mogą pomóc w przełamaniu tych pętli myślowych. Równie ważne jest dalsze uczestnictwo w sytuacjach społecznych. Unikanie może zapewnić krótkotrwałą ulgę, ale z czasem nasila niepokój.

Jeśli przetwarzanie po zdarzeniu zakłóca dobre samopoczucie, profesjonalna pomoc może zapewnić dostosowane strategie. Nie musisz rozwiązywać tego sam.

Przetwarzanie po zdarzeniu jest powszechne i często nieszkodliwe. Jednakże, gdy staje się trwały i przyćmiewa nawet pozytywne doświadczenia, sygnalizuje zmianę w myśleniu, którą należy zająć się wcześnie, aby zmniejszyć niepokój i zapobiec głębszym niepokojom lub cyklom obsesyjnego myślenia.

попередня статтяNowe wytyczne dotyczące zdrowia serca: 5 kluczowych wniosków na rzecz lepszego zdrowia układu sercowo-naczyniowego