Praca, murawa i urok życia w niższych ligach

13

To nie tylko baseball. To błędne koło. Ćwiczyć. Zawody sportowe. Żywność. Marzenie. Wycieczki. Powtarzać.

Dla Durham Bulls zarządzanie tym cyklem oznacza coś więcej niż tylko stworzenie zwycięskiego zespołu. Chodzi o logistykę. Dyrektor generalny Chris Burling i jego pracownicy zaaranżowali zakwaterowanie większości graczy i ich rodzin w tym samym kompleksie apartamentów w trakcie sezonu. Po co? Aby dzielić wycieczki. Stworzenie systemu wsparcia, gdy gracze są w trasie, a żony są same.

Większość małżonków w sezonie nie pracuje na pełen etat. Harmonogramy są nieprzewidywalne. W mieście przebywają tylko latem, a potem wracają do swoich rodzinnych stanów przed rozpoczęciem kolejnego wiosennego szkolenia. Jest to przejściowy styl życia, który wymaga poświęceń od wszystkich zaangażowanych osób.

Logistyka podróży i rodziny

Drużyny baseballowe podróżują razem. Autobusem lub samolotem. Każda organizacja inaczej podchodzi do problematyki rodziny. Niektórzy zachęcają swoje żony, aby podążały za klubem w trasie. Inni postrzegają rodzinę jako odskocznię. Takie zespoły wolą, aby małżonkowie pozostali w domu lub, jeśli wyjeżdżają na mecze wyjazdowe, nocowali w innym hotelu.

Durham przyjmuje inne podejście. Dyrektor generalny i prezes Jim Goodmon przenosi rodzinną atmosferę stadionu na szatnię i nie tylko. Nie chodzi tylko o grę w baseball. Chodzi o społeczność.

Bulls są gospodarzami spotkań drużyn. Wydarzenia towarzyskie. Pracownicy centrali są również dostępni, aby odpowiedzieć na pytania nowo przybyłych dotyczące społeczności lokalnej. To sieć zasobów dla chłopaków, którzy być może są nowi w Karolinie Północnej i próbują znaleźć życie poza boiskiem baseballowym.

Jedno wydarzenie wyróżnia się szczególnie. W zeszłym sezonie żony zawodników założyły mundury swoich mężów i zorganizowały w hali cichą aukcję pamiątek związanych z baseballem. To był wielki sukces. W tym roku powtórzą tę imprezę.

Wszystkie fundusze trafiają do Durham Bulls Junior Sports League, będącej owocem współpracy miejskiego Departamentu Parków i Rekreacji oraz zespołu. Program skupia dzieci z grup defaworyzowanych do gry w piłkę nożną i baseball. Te dzieciaki są rozpoznawane podczas specjalnego wieczoru każdego sezonu poprzez interakcję z graczami i personelem. To wymierne wsparcie. Prawdziwe połączenie.

Ukryte godziny pracy personelu stadionu

Ludzie myślą, że praca na stadionie jest efektowna. Dyrektor ds. marketingu Crichton cały czas to słyszy. Reprezentuje kilkudziesięciu lokalnych młodych zawodników, którzy po rozpoczęciu sezonu pracują w tych samych godzinach co zawodnicy.

„Naprawdę mi się to podoba” – powiedział Crichton. “Ale nie myślą o tym, że w dni meczowe możemy tu spędzić 20 godzin, zanim będziemy mogli wrócić do domu. A potem wstajemy i robimy to jeszcze raz następnego dnia.”

To trudne w relacjach. Trudne dla innych zainteresowań. Robią to, bo kochają tę grę. Chcą dobrze wykonywać swoją pracę. Ale koszt tego jest realny.

A potem jest Kevin Robinson. Główny geodeta. Stały rezydent Durham Bulls Athletic Park (DBAP).

Robinson studiował agronomię ze specjalizacją w zarządzaniu trawą darniową na Uniwersytecie Północnej Karoliny. Fani mogą nie znać jego imienia, ale gracze z pewnością tak. Jego praca mówi sama za siebie.

„Stan boiska ma duży wpływ na mecz” – powiedział Robinson. “Głównym celem mojej pracy jest stworzenie bezpiecznego pola, na którym kontuzje nie są spowodowane nawierzchnią, i dobrego pola do gry. Komunikacja z zawodnikami jest bardzo ważna. Dają mi znać, jak podoba im się pole golfowe, a ja staram się spełnić ich życzenia. “

Cały rok pracuje w polu. Wiosną intensywność wzrasta. W dni meczowe jest na stadionie o 6 rano. Praca. Ulepszenia w ostatniej chwili po treningu. Korekty tuż przed rozpoczęciem meczu. W dobry dzień kończy pracę około północy.

DBAP znajduje się w pierwszej piątce stadionów niższej ligi baseballowej według magazynu Baseball America. Co czyni go elitarnym? „Umiejętności gry” – powiedział Robinson.

To skomplikowane. To zajmuje dużo czasu. Oznacza to zapewnienie, że piłka trafiona w pole bramkowe będzie „dobrze odbijana”. Żadnych „złych odbić”. Estetyka też ma znaczenie. Ale bezpieczeństwo i stabilność? To jest podstawa. Bez nich gra się zmienia. I nikt nie chce złego odbicia, gdy bazy są załadowane.

Trawa jest bardziej zielona (i twardsza), niż się wydaje

Widzisz paski na boisku i myślisz, że to tylko kwestia estetyki. To jest błędne. To jest fizyka.

Robinson wyjaśnia, że ​​naprzemienne jasne i ciemne paski to złudzenie optyczne utworzone przez kosiarkę rolkową. Zespół układa źdźbła trawy w przeciwnych kierunkach. W jasnych paskach światło słoneczne pada na powierzchnię liścia. W ciemnych – tylko na końcach. Różne odbicie. Ta sama trawa.

Ale prawdziwa historia kryje się pod twoimi stopami. System Prescription Athletic Turf (PAT) to specjalnie zaprojektowane rozwiązanie drenażowe. Każdy park otrzymuje unikalną mieszankę dostosowaną do jego specyficznego składu gleby i układu. Podłoże składa się w 100% z piasku.

Dlaczego piasek? Ponieważ szybko się wyczerpuje.

Zminimalizuje to opóźnienia w meczach spowodowane deszczem. Oszczędza to mecze, które w przeciwnym razie mogłyby zostać anulowane. Ale jest niuans. Piasek nie zatrzymuje dobrze składników odżywczych i wody. Wszystko jest wypłukiwane przez profil. System jest kruchy. Jest trudniejszy w utrzymaniu. Jest bardziej podatna na stres.

Czy warto podjąć dodatkowy wysiłek? Robinson twierdzi, że tak. Jeśli pozwoli to na rozegranie meczu zgodnie z harmonogramem, wszyscy chłopcy będą usprawiedliwieni.

Zarządzanie pogodą

Największym wrogiem boiska baseballowego jest stojąca woda. Kiedy prognoza pogody się pogarsza, Robinson i jego zespół nie czekają. Biorą plandekę.

To płótno winylowe ma wymiary 170 na 170 stóp. Ciężki. Niewygodny.

Jego sprawne wdrożenie wymaga umiejętności. Nie chcesz pod tym skończyć. Nie chcesz zostać zbombardowany przez załogę zwijającą tę plandekę. To spektakl. Skoordynowany taniec mięśni i winylu.

Od mniejszych lig do głównych lig

Durham Bulls słyną z rozwijania talentów. Do najważniejszych lig dotarło kilku wybitnych zawodników:

  • Paul Assenmacher (miotacz, Atlanta Braves)
  • Steve Avery (miotacz, Atlanta Braves)
  • Ron Gant (druga baza, Philadelphia Phillies)
  • Tony Graffanino (druga baza, Tampa Bay Devil Rays)
  • Andru Jones (zapolowy, Atlanta Braves)
  • Chipper Jones (napastnik, Atlanta Braves)
  • David Justice (zapolowy, Cleveland Indians)

Kolor trawy może zmieniać się w zależności od pory roku, ale przepływ zawodników z niższych lig do głównych pozostaje stały. Idź na ich mecze. Zobacz, jak faktycznie utrzymywane jest pole. Szczegóły mają znaczenie. Paski są ważne. Ważna jest piaszczysta podstawa.

попередня статтяJak upał i wysokość złamią sportowców na kolejnych Mistrzostwach Świata