Jak Johann Lukas Schönlein zmienił medycynę w naukę

28

Urodził się 30 listopada 1793 roku w Bambergu w Niemczech. Tam zmarł. Prawie siedemdziesiąt lat później, 23 stycznia 1864 roku, zmarł człowiek, który przyczynił się do modernizacji medycyny klinicznej. Nazywał się Johann Łukasz Schönlein.

Większość ludzi nie zna jego imienia. Ale zrobił coś wielkiego. Dążył do uczynienia medycyny nauką przyrodniczą. Nie tylko domysły. Nie tylko tradycja. Prawdziwa, obserwowalna nauka. Ta zmiana zmieniła sposób, w jaki obecnie szkoli się lekarzy. I jak ćwiczą.

Wykładał na trzech głównych uniwersytetach. Würzburg. Od 1824 do 1833. Następnie Zurych. Od 1833 do 1840. I wreszcie Berlin. Od 1840 do 1859 r.

Tutaj robi się ciekawie. Jako pierwszy użył mikroskopu do diagnostyki. Wraz z analizą chemiczną moczu i krwi. Wcześniej lekarze przyglądali się objawom. Zgadywali. Schönlein zaczął się przyglądać. Na samych komórkach. Do samej chemii.

Zidentyfikował grzyb wywołujący favus. Choroba skóry. Nazwał go Achorion schonleinii. Uczynił to w 1839 r.

Ukuł także termin hemofilia. W 1828 r.

Poczekaj. Hemofilia. Znasz tę chorobę. Nadał temu nazwę. Dał światu określenie na zaburzenie krwawienia, które nadal rozpoznajemy.

Ale jest coś jeszcze. W 1837 roku opisał coś konkretnego. Drobne krwotoki na skórze. Występuje z plamicą anafilaktoidalną. Znana również jako plamica Henocha-Schönleina.

Dlaczego to jest ważne? Ponieważ powiązał objawy skórne z problemami ze stawami. Choroba charakteryzuje się występowaniem małych fioletowych plam na skórze. Obrzęk stawów. Ból. Wrażliwość na nacisk. Dłonie często puchną. Stopy. Powieki.

Nazwał to plamicą reumatyczną. Albo choroba Schönleina.

Przed nim te objawy były prawdopodobnie uważane za osobne skargi. Tutaj problemy skórne. Ból stawów. Widział połączenie. Zobaczył mikroskopijny krwotok. Brak równowagi chemicznej.

Nie tylko patrzył. Sklasyfikował. Podał nazwiska.

Dziś, gdy lekarz w celu potwierdzenia diagnozy wykorzystuje badanie laboratoryjne. Stoi na fundamencie, który pomógł położyć Schönlein. Mikroskop. Analiza moczu. Związek między objawem a przyczyną.

To nie była magia. Taka była metoda.

I ta metoda zmieniła wszystko. Na hemofilię. Dla fioletu. Za to, jak rozumiemy samo ciało.

попередня статтяPozycje w koszykówce: role i zasady składu
наступна статтяDlaczego śnisz o czyimś imieniu i co to naprawdę oznacza?