Przemyślenie życzliwości dla siebie

27

Tak bardzo oddajemy się innym.

Łatwo jest dzielić ciepło z przyjacielem, współpracownikiem lub nieznajomym. Traktujemy innych jak kruche szkło-ostrożnie, ostrożnie, kosztem wielkiego wysiłku. A potem idziemy dalej.

Ale postrzegamy siebie jako Beton.

Bycie miłym dla siebie to nie tylko miękkie, abstrakcyjne pojęcie. To podstawowa struktura osobowości.

Oznacza to wybaczanie swoich wad. Akceptować błędy. Traktuj swój wewnętrzny świat z taką samą cierpliwością, jaką okazałbyś ukochanej osobie. Nie znajdujesz takiej osoby w lustrze? To jest główna praca.

“Bycie miłym dla innych oznacza kierowanie współczucia Na Zewnątrz. Życzliwość wobec siebie zwraca go do wewnątrz”.

Są to dwa różne mechanizmy. Możesz być najbardziej hojną osobą w biurze i nadal dręczyć się podczas powrotu do domu. Jedno pomaga innym przetrwać. Inny pomaga Ci przetrwać.

Dlaczego twój wewnętrzny głos jest ważny

Większość z nas to najgorsi wrogowie.

Ciągła samokrytyka wywołuje niepokój. Rodzi stres. Utrzymuje układ nerwowy w stanie stałego, niskiego poziomu alarmu, 24/7. Aby przetrwać, nie musisz być dla siebie delikatny. Aby się rozwijać, musisz być miły.

Kiedy jesteś zestresowany, twój mózg jest ustawiony na wykrywanie zagrożeń. Nie szuka rozwiązań; szuka wad. Współczucie przerywa tę pętlę.

Obniża poziom kortyzolu. Zmniejsza objawy depresji.

Oto, co jest często pomijane.

Bycie miłym dla siebie zwiększa poczucie własnej wartości. Nie sztuczna, udawana, ale cicha pewność siebie, która szepcze:“nic mi nie jest”. A kiedy czujesz się dobrze, lepiej traktujesz ludzi wokół ciebie. To nie jest egoizm. To jest wydajność.

Szczęśliwsi ludzie łatwiej być w pobliżu.

Odporność przychodzi po dobroci. Jeśli karasz się za porażkę, marnujesz energię na poczucie winy zamiast na regenerację. Jeśli wybaczysz sobie? Wracasz do zdrowia szybciej. Ucz się szybciej. Ruszajcie dalej.

10 sposobów, aby być dla siebie milszym

Mówienie jest łatwe. Spróbuj wykonać następujące czynności.

1. Chwal się.

Brzmi dziwnie? Najprawdopodobniej tak.

Zacznij od małego. Potwierdź wykonane zadanie: “zrobiłem to”. Nie potrzeba niczego wielkiego. Po prostu bądź szczery. Spróbuj powiedzieć “jestem zdolny”, gdy utkniesz. Na początku będzie to kłamstwo. Wtedy stanie się to prawdą.

  • Zapoznaj się z treatment complements w Daily Jay, aby dowiedzieć się więcej o zmianie perspektywy.*

2. Ćwicz wdzięczność wobec siebie.

Wymień to, co masz. A nie tego, czego ci brakuje.

Wdzięczność zmienia koncentrację uwagi. Zatrzymuje myślenie poprzez deficyt. Jesteś już w czymś dobry. Nazwij to. Rób to codziennie. Z czasem stanie się to łatwiejsze, jak trening na siłowni z ciężarkami.

Seria 7 dni wdzięczności to świetny punkt wyjścia, jeśli nie wiesz, za co dokładnie czuć wdzięczność.

3. Zmień swój skrypt.

Twój wewnętrzny krytyk mówi głośno. I kłamie.

Zastąp osąd czymś neutralnym lub pozytywnym. Zamień wyrażenie “nie robię nic dobrze “na”uczę się”. Na początku będzie wyglądać nienaturalnie. Kontynuuj to anyway. W końcu głos wspierający stanie się ustawieniem domyślnym.

  • Jay Shetty analizuje to w artykule “Zmień postrzeganie siebie” w Daily Jay.*

4. Zastanów się nad dniem.

Odłóż dwie minuty przed snem.

Co poszło dobrze? Nie wszystkie naraz. Tylko jedna rzecz. Uznanie małych zwycięstw tworzy bazę dowodową Twoich kompetencji. Większość ludzi naprawia tylko spadki. Nie bądź “większością”.

  • Zobacz “moc refleksji” w Daily Jay, aby dowiedzieć się, jak przetwarzać swoje doświadczenia.*

5. Dbanie o siebie jako akt dobroci.

Nie kąpiel bąbelkowa. I prawdziwy odpoczynek.

Zajmij się tym, co uzupełnia twoje rezerwy. Spacer. Czytanie. Zadzwoń do przyjaciela. Nie ma znaczenia, jaka to aktywność, najważniejsze jest to, że czujesz się przywrócony. Jeśli jesteś zmęczony – nic nie rób. To także strategia.

  • Nawet dziesięć minut pomaga. Wypróbuj narzędzia z serii Radical self care.*

6. Bądź w chwili obecnej.

Uważność nie jest mistyką.

To umiejętność zwracania uwagi na to, co teraz robisz. Głębokie oddychanie. Medytacja. Lub po prostu zmywanie naczyń bez sprawdzania telefonu. Obecność tu i teraz zmniejsza niepokój. Lęk żyje w przyszłości lub przeszłości. Obecność ją uziemia.

  • Wypróbuj 3-minutową medytację “życzliwość dla siebie”, jeśli masz mało czasu.*

7. Realistyczne cele.

Przestań wyznaczać niemożliwe standardy.

Podziel zadania. Małe kroki. Świętuj postęp, a nie tylko punkt końcowy. Jeśli jutro spróbujesz przebiec maraton, doznasz kontuzji. Wyznacz cele, które można realistycznie osiągnąć. Ważniejszy jest system niż skala.

  • Przestudiuj materiał “dlaczego potrzebujesz swoich celów”, aby zsynchronizować zadania z rzeczywistymi wartościami.*

8. Przebaczać.

Błędy się zdarzają. Są to dane do analizy, a nie wyrok skazujący.

Utrzymywanie poczucia winy w sobie jest wyniszczające. Nie służy to żadnemu celowi poza powodowaniem bólu. Wypuścić. Traktuj przeszłe błędy jako zapłatę za doświadczenie.

Jeśli odpuszczenie jest trudne, medytacja “przebaczenie sobie” pomoże ułatwić przejście.

9. Odpoczywaj bez poczucia winy.

Większość ludzi czeka na wypalenie, aby odpocząć.

Jest już za późno. Rozpoznaj oznaki przeciążenia z wyprzedzeniem. Cofnij się o krok. Odpoczynek jest produktywny. Poczucie winy podczas odpoczynku nie daje nic poza stresem. Przerwij ten krąg.

  • Tamaara Levitt prowadzi medytację “odpoczynek”, która zachęca do porzucenia oczekiwań przynajmniej na chwilę.*

10. Poproś o pomoc.

Można prosić.

Bycie miłym dla siebie nie musi być samotnym wyczynem. Przyjaciele, rodzina, terapeuci — mogą być twoim wsparciem. Przyznanie się, że masz trudności, nie jest oznaką słabości. To pierwszy krok do właściwej decyzji.

Czy ktoś czasami się myli we wszystkim? Każdy.

Pytanie brzmi, czy będziesz traktować siebie jak jednego z “wszystkich”?

попередня статтяКризис AI на рынке труда уже здесь. Но не так, как вы думали
наступна статтяPożegnaj shake: dlaczego kolagen zastąpił białko serwatkowe