Snowboard to coś więcej niż tylko sport zimowy. To zmiana kulturowa, która zaczęła się od podwórkowej jazdy na sankach i rozprzestrzeniła się na scenę globalną. Korzenie tego zjawiska splatają się z narciarzami, surferami i deskorolkarzami, tworząc złożony obraz. Podstawowy mechanizm jest jednak prosty. Przywiąż nogi do boków. Zjeżdżasz z góry.
To coś innego niż jazda na nartach. Żadnych patyków. Nie ma potrzeby patrzeć w przyszłość. Większość jeźdźców używa miękkich butów, które dopasowują się do deski, zamiast twardych plastikowych skorup. Czuję się bardziej jak przedłużenie mojego ciała niż urządzenie techniczne.
To dobry trening dla tych z nas, którzy robią to zawodowo. To natura, rywalizacja i czysta ekspresja siebie. Nie ma jednego „właściwego” sposobu jazdy. Ale jaka jest historia, która nas tu sprowadziła? To historia buntu, inwencji i uporu.
Narodziny Snurfera i sportu
Gdzie zacząć? Przede wszystkim w USA. Pochodzenie niejasne. Dzieci na całym świecie stoją na równym terenie i zjeżdżają ze wzgórza. Jednak przy ustalaniu pochodzenia ważne są niektóre imiona i daty.
Sherman Poppen uważany jest za ojca snowboardu. Jest inżynierem z Muskegon w stanie Michigan. W 1965 roku stworzył prototyp dla swoich córek. Połączył ze sobą dwie narty.
Jego żona nadała mu imię. Snurfer. Snowsurfing (surfing na snowboardzie).
To jest oryginał. Brak zapięć. Żadnych specjalnych butów. Trzymaj linę przed sobą, aby wskazać swój kierunek. To zadziałało. Prostota jest jego siłą.
Brunszwik to zauważył. Wydali licencję na zabawkę. Produkowane na terenie całego kraju. Nagle idea snowboardu przestała być niszowym, podwórkowym hobby. Stało się to trendem narodowym.
Pod koniec lat 60. Michigan było gospodarzem lokalnych wyścigów. Imprezy ogólnopolskie organizowano w latach 70. XX wieku. Do końca dekady sprzedano milion Snurferów. Ten numer zmienił wszystko. Zauważyliśmy, że jest zapotrzebowanie. To przyciągnęło nowych wynalazców.
Lata 80.: korporacje, kontrowersje, Hollywood
Lata 70. dały nam sprzęt. Lata 80. dały nam kulturę.
W 1975 roku Dimitrie Milovic wypuścił Winterstick. Surfer na desce surfingowej. Newsweek to zauważył. Wzrosło zainteresowanie mediów.
To właśnie wtedy na pierwszy plan wysunęły się najważniejsze postacie.
- Burton Snowboards: Założona przez Jake’a Burtona Carpentera na wschodnim wybrzeżu.
- Sims Snowboarding: Założona przez deskorolkarza Toma Simsa w Kalifornii.
- ** Deski snowboardowe Barfoot:** Stworzone przez kalifornijskiego surfera Chucka Barfoota.
- GNU Snowboards: Założona przez Mike’a Olsona w stanie Waszyngton.
Założyciele ci nie tylko sprzedawali sprzęt. Organizowali konkursy. Zbudowali ekosystemy.
Pierwsze krajowe mistrzostwa w snowboardzie odbyły się w 1982 roku w ośrodku narciarskim Suicide Six w Vermont. Zwyciężyła drużyna Burtona. Dwa lata później w Soda Springs w Kalifornii odbyły się Mistrzostwa Świata w halfpipe. Gospodarzem wydarzenia był Tom Sims.
Nie były to profesjonalne zawody sportowe. To były spontaniczne spotkania. Ale stały się także wylęgarnią talentów. To tutaj jeźdźcy uczą się przekraczać swoje granice.
A potem było Hollywood. W 1985 roku Tom Sims był dublerem kaskadera Rogera Moore’a w filmie Licencja na zabijanie. To było ogromne wzmocnienie. Pokazał światu, na czym tak naprawdę polega snowboard. To podsyciło emocje.
Ale branża narciarska tego nienawidziła.
Bitwa na stokach
W połowie lat 80. snowboardzistom zakazano wstępu do większości ośrodków narciarskich w Stanach Zjednoczonych.
Dlaczego? Pogarda. Tradycyjni narciarze i elity klubów country uważały snowboard za niezdrowy. Zagrożenie dla ich nieskazitelnych i uporządkowanych gór.
Jednak Francja przyjęła ich z radością. Podział ten miał charakter nie tylko polityczny, ale także kulturowy.
W nielicznych ośrodkach narciarskich, w których dozwolona jest jazda na snowboardzie, przeprowadzane są testy umiejętności. Zanim będziesz mógł wjechać na stok, musisz udowodnić, że potrafisz się opanować. Jest to środek ograniczający dostęp.
Ubrania nie mają znaczenia. Snowboardziści wywodzą się z nietypowych społeczności skateboardowych: grunge, hip-hop, bluzki, spodnie, czapki. Kontrastuje to ze stylowym i technicznym wyposażeniem tradycyjnych narciarzy. To jeszcze bardziej pogłębiło tę przepaść.
Pierwszy magazyn Absolutely Radical ukazał się w 1985 roku. Nazwa mówi sama za siebie. W społeczeństwie panuje napięcie. Prowokacyjny.
Jednak sport ten wciąż się rozwija.
Kluczową rolę odegrały towarzystwa ubezpieczeniowe. Zakaz ten zaczął się rozpadać, gdy ośrodki narciarskie zaczęły zezwalać na jazdę na snowboardzie zgodnie z obowiązującymi przepisami o odpowiedzialności. Ryzyko finansowe było do opanowania. Kanał był otwarty.
Snowboard był niezbędny do odrodzenia branży ośrodków narciarskich. Konkurs na pozycjonowanie największych marek. Społeczność narciarska jest powolna i niechętna do zaakceptowania rzeczywistości.
Olimpijski moment
Snowboarding został zatwierdzony przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski w 1994 roku.
Zadebiutował na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 1998 w Nagano.
To miał być szczyt. Ostateczne potwierdzenie.
Ale dla wielu jeźdźców było to jak sprzedanie duszy.
Trzykrotny mistrz świata Norweg Terje Haugen zbojkotował imprezę. Sprzeciwiał się kierownictwu Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Igrzyska olimpijskie postrzegał jako sposób na oczyszczenie sportu i pozbycie się jego buntowniczych tendencji.
Jego debiut został przyjęty niejednoznacznie. Niektórzy uważają, że jest to uzasadnione. Inni widzą utratę duszy.
Sport wkroczył na arenę światową. Jednakże nadal istnieje napięcie pomiędzy czystym wyrażaniem siebie a regulacjami instytucjonalnymi. Ta adrenalina jest jednym z powodów, dla których snowboard jest nadal tak ważny. To wciąż trochę ekstremalne.
O to właśnie chodzi.
Zabawne narodziny historii olimpijskiego snowboardu
Igrzyska Olimpijskie w Nagano w 1998 r. rozpoczęły się z trudnym momentem.
Istnieją dwa rodzaje snowboardów. Istnieją dwa rodzaje zawodów dla mężczyzn. Kobiety również mają dwa typy.
Dzielą się na slalom gigant i halfpipe.
Slalom gigant przypomina jazdę na nartach. Cięcie. Szybko. Technicznie trudne.
Halfpipe jest inny.
Zawodnicy poruszali się tam i z powrotem po torze w kształcie litery U. Wykonują triki w powietrzu.
Mój debiutancki mecz nie był zbyt udany.
Amerykańscy widzowie mają problem.
Występ halfpipe miał zostać wyemitowany o północy.
Kto w ogóle ogląda sport o 3 nad ranem?
Bardzo niewiele osób to robi.
Wtedy wybuchła afera dopingowa.
Ross Rebagliati zwyciężył w slalomie gigancie mężczyzn.
Pochodzi z Kanady.
Jako pierwszy przekroczył linię mety.
Zwycięstwo wydawało się oczywiste.
Okazało się jednak, że miał przy sobie marihuanę.
Władze natychmiast go zdyskwalifikowały.
Nasze pieniądze zostały skradzione.
Trafiło na pierwsze strony gazet.
To było kontrowersyjne.
Czy zasady były wówczas jasne?
Prawdopodobnie nie.
Ale decyzja o dyskwalifikacji… pierwotnie była taka.
Decyzję tę później zmieniono.
Medal odebrał Ross Rebagliati.
Historia kończy się techniczną dyskusją prawną.
Jednak wizerunek sportu został uszkodzony.
Nie zaczęło się gładko.
To było bardzo mylące.
Dezorientacja.
Jednak snowboard pozostał.
A potem wszystko się zmieniło.
Gra toczy się dalej.
Sport ten stopniowo się rozwijał.
Jednak ta noc w Nagano wciąż pozostaje w pamięci ludzi.
Harmonogram olimpijskiego snowboardu: od sportu niszowego do wydarzenia głównego
Tor snowboardowy na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich to historia o ogromnej stawce. W 2002 roku Salt Lake City było zupełnie inne. Halfpipe stał się czymś więcej niż tylko odcinkiem kwalifikacyjnym. Relacja telewizyjna była na najwyższym poziomie. Amerykańscy sportowcy nie tylko wzięli udział, ale także zdominowali podium.
Następnie w 2006 roku odbyły się Igrzyska Olimpijskie w Turynie. Halfpipe nadal był gwiazdą, ale program się rozszerzył. Mniej więcej w tym czasie zadebiutował snowboard cross. Ten typ zawodów, pierwotnie nazywany Slopestyle, polega na rywalizacji zawodników ze sobą w serii chaotycznych skoków i zakrętów. To już nie tylko styl. Najważniejsza jest szybkość i przetrwanie.
Wraz ze zbliżaniem się Igrzysk Olimpijskich w Vancouver w 2010 roku zainteresowanie halfpipeem osiągnęło szczyt. Atmosfera była ożywiona. Shaun White po raz pierwszy wygrał tę imprezę, wykonując podwójny MacTwist 1260. Dwa spiny. Trzy i pół obrotu. Wszyscy oszaleli. Tymczasem ja znalazłam się po drugiej stronie podium, zdobywając złoty medal kobiet w tych samych zawodach o wysoką stawkę.
Ewolucja od kultury podziemnej do rdzenia igrzysk olimpijskich nie nastąpiła z dnia na dzień. Zmieniło się postrzeganie społeczne. Salt Lake City pokazało światu, że amerykańscy jeźdźcy mogą dominować. Turyn udowodnił, że ten sport oferuje więcej niż tylko umiejętności indywidualne. Ten moment w Vancouver ugruntował pozycję snowboardu w światowej świadomości sportowej.
Co będzie dalej, czas pokaże. Poprzeczka jest wyższa niż kiedykolwiek.
Snowboardziści rywalizują nie tylko na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Kontrolują je. Do Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu w 2018 r. dyscyplina ta stała się jedną z najpopularniejszych. Chloe King przeszła do historii. Miała 17 lat. Zdobyła złoty medal w dyscyplinie halfpipe. Ten występ uczynił ją najmłodszą kobietą, która kiedykolwiek zdobyła złoto olimpijskie w tym programie.
Nie poprzestała na tym.
Kim Dzong-un będzie bronił tytułu na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie w 2022 roku. Kolejny ulubieniec. Inna strategia kontroli. Ale nie tylko ona zwraca na to uwagę. Lindsay Jacobellis również zwróciła na siebie uwagę w Pekinie. Zdobyła złoto w snowboardzie kobiet. Następnie zdobyła złoty medal w zawodach drużyn mieszanych. 2 starty. 2 zwycięstwa. To jest wypowiedź na Twój temat.
Jak ewoluował profesjonalny snowboard
W pierwszych dniach wszystko było inne. W latach 80. firmy wysyłały zespoły. Ale nie mieli pieniędzy. Nie było funduszu nagród. Sama marka zbankrutowała. Nie byli w stanie zapłacić sportowcom. Był to hołd złożony miłości, a przynajmniej tak się wydawało.
Potem sytuacja się zmieniła.
Popularność szybko wzrosła. Wtedy potraktowano ją poważnie. Dni płynęły jak rzeka. Międzynarodowa Federacja Snowboardowa została założona w 1990 r., Puchar Świata rozpoczął się w 1985 r. i ostatecznie zbudowano infrastrukturę do profesjonalnego snowboardingu.
Opis obowiązków pierwszych ekspertów był prosty. Dołącz do wszystkiego. W imieniu naszych sponsorów. Podziel się z nami swoim logo, naklejkami i odzieżą. Nazwiska takie jak Tom Sims, Terry Kidwell i Andy Coghlan zdefiniowały tę erę. Byli twarzą sportu.
Zmieniła się także ekspozycja medialna. Publikowano czasopisma. Ujawniono filmy. Nagle jeźdźcy nie tylko rywalizowali. Zostali aktorami. Zgodzili się na filmowanie podczas konkursu. Fotografie weszły na stałe do kalendarza konkursowego.
Jednak nie każdy chce być na początku w centrum uwagi.
Narodziła się kolejna odmiana. Nie są konkurentami. Są darmozjadami. Dave’a Siobhana. Seana Farmera. Nick Pera. Żyją jak pustelnicy na snowboardzie. Wynajem mieszkań jest tani. Wysoka przygoda. Pracują poza sezonem, aby opłacić zimowe wakacje. Ignorują tradycyjny model zawodowy.
Craig Kelly idzie o krok dalej. Jest najlepszym zawodnikiem na torze. Z biegiem lat przeszedł na emeryturę. Zdecydował się na autostop. Jeździ dla siebie. Jeździł konno, żeby robić zdjęcia. Wspierał go także sponsor Burton. Jego profesjonalne modele desek są zawsze w sprzedaży. Ten ruch otwiera nowe możliwości. Nie musisz konkurować, aby zostać profesjonalistą.
Sportowiec hybrydowy
W 2010 roku granice ponownie się zatarły. Konkurencja pozostaje kluczowa. Jednak najlepsi zawodnicy rywalizowali po obu stronach. Konkurują. Filmowali. Zrobili zdjęcia. Część sezonu poświęcają występom dla prasy. Stare definicje profesjonalnego snowboardu należą już do przeszłości. Teraz problemem jest widoczność. Chodzi o istnienie. Ważne jest, aby jeździć świadomie, niezależnie od tego, czy sędziowie patrzą, czy nie.
Wygląda jak deskorolka bez kół. To najłatwiejszy sposób na rozpoczęcie jazdy. Jego nogi są zabezpieczone i schodzi z góry. Jednak mechanizm stojący za tym zjawiskiem jest znacznie bardziej złożony, niż się wydaje na pierwszy rzut oka.
Typowa deska ma około 1,5 metra długości i 25 cm szerokości. Jeden rozmiar nie pasuje do wszystkich. Deski freeride różnią się od desek parkowych. Fizyka giganta wymaga innego kształtu niż mniejszy jeździec. Ale wszystkie mają jedną wspólną cechę: boczne wycięcie.
Jest to krzywa w kształcie klepsydry. Nawet głębokie nacięcia boczne można łatwo modyfikować. Trzymaj napiętą linię z małym taliowaniem. To sposób na wykonywanie zakrętów bez zmagania się z deską.
Ale przyjrzyj się bliżej. Poniżej grafiki znajduje się kanapka. W rzeczywistości jest to konstrukcja 6-warstwowa. Jeśli zapomnisz o jednym szczególe, wszystko dosłownie się rozsypie.
Struktura ciasta warstwowego
Płyta główna (warstwa wierzchnia)
To jest powierzchnia, którą widzisz. Plastikowy. Nylon. Drzewo. Materiał kompozytowy. Nie tylko wyglądają fajnie, ale błyszcząca i matowa grafika pomaga. To jest zbroja. Chroni wrażliwe elementy wewnętrzne przed promieniami UV i zadrapaniami.
Włókno szklane (na górze)
Pod górną warstwą znajduje się włókno szklane. Dodaje sztywności. Więcej mocy. Bez tego deska czuje się okropnie. Łączy warstwę wizualną z rdzeniem konstrukcyjnym.
Rdzeń
To jest serce. Zwykle wykonane z laminowanego twardego drewna. Osika, brzoza, ewentualnie klon. Niektórzy jeźdźcy używają specjalnych materiałów, takich jak kevlar lub aluminium, aby uzyskać określoną elastyczność, ale drewno jest nadal standardowym materiałem. Definiuje elastyczność. Waga. Uczucia.
Włókno szklane (na dole)
Pod rdzeniem znajduje się kolejna warstwa włókna szklanego. Dlaczego dwie warstwy? Ponieważ snowboard to trudny sport. Dotykasz krawędzi. Uderzyłeś w lód. Wszystko idzie dobrze. Podwójne warstwy włókna szklanego zapewniają szybki powrót deski do pierwotnego stanu. Gwarantują, że się nie „rozsypie”.
Ściany i podstawa: Strona robocza
Stalowa krawędź
Rozciągać się na całej długości deski. Czasami schodzi na środek. Czasami widoczne są tylko boki, palce i pięta. Te stalowe krawędzie są zagłębione. Tworzą tarcie. Nie mają ostrych krawędzi, po prostu przesuwają się po plastiku. W mroźny dzień tępe ostrze to wyrok śmierci. Aby przeciąć lód, musi być ostry.
Podstawa
To jest magia prędkości. P-Tex. Ta nazwa handlowa stała się powszechnie znaną nazwą odpornego na zużycie polietylenu. Jest porowaty. Jest nacierany woskiem. Użycie wosku przyspiesza poślizg.
Istnieją dwa główne typy. Sprawdź różnicę zanim kupisz.
- Podstawa kompresyjna: Trwała. Stały. Koszt naprawy jest niski. Jednakże zawartość wosku jest niska. Prędkość jest stosunkowo niska. Idealny dla weekendowego jeźdźca. Nowicjusz. Osoby, które chcą po prostu jeździć na snowboardzie, nie martwiąc się o awarie.
- Podstawa spiekana: Porowata. Wchłania wosk jak gąbka. Szybko. Koszty napraw są wyższe. Jeśli prędkość jest dla Ciebie ważna, jest to gra dla Ciebie. Ale czy pęknie? Będziesz musiał zapłacić za profesjonalną naprawę.
Style snowboardu i rodzaje zawodów
Deska to tylko narzędzie. Sposób, w jaki go używasz, determinuje Twój sport.
Snowboard to puste płótno do wyrażania siebie, ale jego kultura rozwinęła się wokół trzech odrębnych obszarów. Każdy styl wymaga specjalnego wyposażenia, określonego rodzaju terenu i własnej filozofii rywalizacji. Nie chodzi tylko o zjazd w góry. Wszystko zależy od tego, jak wybierzesz styl ataku.
Styl dowolny: plac zabaw
Większość ludzi zaczyna od freestyle’u. To jest sztuka manipulacji.
Dzięki temu stylowi rowerzyści mogą zrobić więcej, niż tylko jeździć w terenie. Wchodzą w interakcję z terenem. Skoki, trampoliny i halfpipe. Celem nie jest szybkość ani dokładność w tradycyjnym znaczeniu. To styl i wykonanie.
Sprzęt podkreśla elastyczność. Miękka, elastyczna deska lepiej radzi sobie na krawędziach i pozwala na mocne starty podczas skoków. postawa jest często „regularna” (leworęczna) lub „głupczawa” (praworęczna), ale nacisk kładziony jest na symetrię. Jazda w przeciwnym kierunku (przełącznik) powinna być komfortowa.
Rywalizacja w tej dyscyplinie sprowadza się do zakresu i umiejętności: atmosfery, halfpipe, stoku. Sędziowie oceniają wysokość, rotację i czystość lądowania. Trudna sztuczka, która wygląda na trudną, przyniesie więcej punktów niż desperacka próba.
„Freestyle nie tylko sprawi, że przelecisz nad górą, ale także sprawi, że będziesz wyglądać jak góra”.
Freeride: Dziki Backcountry
Jeśli freestyle to plac zabaw, freeride to dzikość.
Styl, w którym priorytetem jest płynna jazda i naturalne kontury. Nie tworzysz elementów funkcjonalnych. Szukasz ich. Ciemny las, strome zbocza, otwarte przestrzenie. Tutaj deska powinna unosić się na wodzie. Nos i ogon są szerokie. Forma kierunkowa.
Sprzęt odzwierciedla potrzebę stabilności. Stabilności szukamy podczas jazdy z dużą prędkością lub lądowania na nierównej nawierzchni. Mocowania można również ustawić w bardziej agresywnej pozycji. Buty są sztywniejsze i wytrzymują nieoczekiwany luźny śnieg.
Konkurs? Rzadko jest to oficjalne. Sukces mierzy się liczbą ukończonych i nieukończonych przebiegów. Za sukcesem freeride’u kryje się kolejna warstwa wartości. Chodzi o wybór ścieżki. Ryzyko zaakceptowane. Czyste wyjście.
Wspinacze mogą chichotać z powodu braku technicznej doskonałości w swojej pracy. Freestylerzy mogą uznać ten styl za zbyt wolny. Ale jest czysta radość znikania w górach.
Alpejski (freecarving): przewaga precyzji
A potem są góry. Lub freecarving, jak to się nazywa. Ścisnąłem sen.
To odpowiedź snowboardu na narciarstwo alpejskie. Prędkość. Dokładność. Kontrola krawędzi. Ulga jest wyrównana. Celem jest idealne przeniesienie ruchu.
Sprzęt jest zupełnie inny. Deska z twardego drewna. Buty sportowe zabezpieczające stopę. Bezpośrednie przenoszenie mocy poprzez mocowania. Nie wymaga elastyczności. Chcesz natychmiastowej odpowiedzi.
Zawody odbywają się tutaj przez ograniczony czas. Slalom. Slalom gigant. Zegar nie kłamie. Strata 1 ms to strata 1 ms. Żadnych bonusów za styl. Tylko szybkość i doskonałość techniczna.
To nie ma nic wspólnego z wyrażaniem siebie. Chodzi o kontrolę. Jeździec staje się przedłużeniem snowboardu. Góry to pasy startowe. Każda krawędź jest kalkulacją.
Który styl pasuje do Twojego stylu jazdy?
Wybór zależy od Twoich wartości.
Czy chcesz latać? Styl dowolny.
Chcesz poznać? Freeride.
Chcesz kontrolować swoją przewagę? Styl alpejski.
Większość jeźdźców korzysta z kombinacji tych stylów. Rano możesz swobodnie jeździć po parku.
Ewolucja freestyle’u
Freestyle nie pojawił się nagle znikąd. Wyewoluowała z kultury skateboardingu, a do 2010 roku całkowicie zdominowała snowboard. Nie chodzi tylko o zjazd w góry. Oznacza to wykorzystanie wszystkiego, co masz. Oczywiście szyny, boxy, halfpipe. Dzięki tym elementom można je również wykorzystać jako scenę do akrobacji powietrznych.
Wszystkie główne ośrodki narciarskie mają teraz parki freestyle. Specjalnie wyznaczone obszary. Pełne przeszkód. Współcześni snowboardziści zwracają uwagę na ten freestyle. Naśladują te techniki. Kopiują styl. Odzież również pochodzi ze świata snowboardu.
Ale to podczas zawodów sytuacja staje się ekstremalna. Obecnie istnieją cztery główne kategorie: Halfpipe, Slopestyle, Big Air i Track Jam. Każdy wymaga innych umiejętności. Ale wszyscy przekraczają te same granice.
Jak podwójny korek zmienił grę
Umiejętności halfpipe rozwijają się szybciej, niż większość ludzi jest w stanie nadążyć. Nie mówimy już o prostych obrotach. Tym razem mówimy o „skorupach”. Kilka obrotów połączonych z obrotami. Kilka salt w powietrzu podczas wirowania. Czytając o tym, możesz czuć się zagubiony.
Podwójne korki stały się standardową techniką wygrywania superfajek. Jeśli ich nie zrobisz, nie masz szans. Lubisz Slopestyle i big air? Wymaga potrójnego ciasta. To nowy standard wygrywania.
Sponsorzy o tym wiedzą. Budują prywatne superfajki specjalnie do treningu. Niektóre mają nawet baseny z pianki wbudowane w ściany. Dlaczego? Ponieważ lądowanie z potrójną skorupą na śniegu jest niebezpieczne. Nauka wymaga miękkiego lądowania.
Nie zawsze jest to bezpieczne. Tak właśnie powinno być. Potem przyszedł rok 2009. Kevin Pearce, kierowca wyścigowy, którego celem były Igrzyska Olimpijskie w 2010 roku, popełnił błąd i upadł. Trenował grę double cork na superpipe w Utah. W rezultacie doszło do urazowego uszkodzenia mózgu. Jego olimpijskie marzenia zostały rozwiane w jednej chwili. Sport stracił swoją gwiazdę i ryzyko stało się jasne. Nadal staramy się odzyskać siły, ale stawka jest wyższa niż kiedykolwiek.
Wyposażenie w zależności od ryzyka
Nie da się zrobić trzech skórek na pniu drzewa. Lub na ciężkiej drewnianej desce. Freestylerzy wybierają krótsze deski. Buty są stosunkowo miękkie. Trzeba się nagiąć ze sprzętem. Potrzebujesz responsywności.
Deska posiada głębokie taliowanie. Ostre zakręty są ważne. Ale prawdziwy sekret tkwi w konstrukcji z podwójną końcówką. Nos i ogon są swoimi lustrzanymi odbiciami. Można także jechać tyłem. Można zmieniać orientację i obracać niezależnie od położenia obu końców. Ten stopień swobody pozwala na szybką zmianę kierunku w powietrzu.
O halfpipie
Przyjrzyjmy się samej scenie. Halfpipe. Oryginalna scena snowboardowa. To jest halfpipe.
Oficjalne rozmiary są trochę zamazane. Jednakże wysokość ścian wynosi zwykle od 11 do 22 stóp. Oznacza to, że od 3,3 do 6,7 metra. Nachylenie? 16-18 stopni. Kąt wystarczający do utrzymania prędkości. Nie potrzebujemy płaskiej części. Potrzebujemy przejść.
Ale jeśli ściany osiągają 5 metrów i opadają prawie pionowo, nazywamy to superpipe. Standardy olimpijskie są surowe. 22 stopy. 6,7 metra. To jest szczyt standardu złota. Jeśli jeździsz na łyżwach w tym formacie, walczysz o medale.
Jak działa system klasyfikacji superpipe
Snowboardzista spadł z half-pipe i uderzył po obu stronach w ścianę. Krzywizna rury jest czynnikiem dominującym. Wyrzuca sportowca w powietrze, a następnie przywraca go pod tę samą ścianę. Czas lotu jest krótki, ale ważny. Jeździec wykonuje obrót, zwrot i chwyta deskę. Celem jest czyste wylądowanie i utrzymanie pędu.
Grawitacja ciągnie go lekko w dół zbocza i po równym terenie. To nie tylko przerwa. To jest strefa przejściowa. Lecą z pełną prędkością w przeciwległą ścianę. Ponownie kształt ciała wyznacza trajektorię. Jeszcze jeden element. Kolejne lądowanie. Tę serię wykonuje się 5-6 razy. Akcję uważnie obserwują także sędziowie. Oceniają trudności techniczne. Kluczowe jest wdrożenie elementów. Wysokość lotu jest ważna. Styl ma znaczenie. Zwycięzca z największą liczbą punktów otrzymuje złoty medal.
Gdzie mogę obejrzeć popularne konkursy?
Główną sceną są międzynarodowe zawody Superpipe. Zimowe Igrzyska X, Zimowe Igrzyska Olimpijskie. To są duże wydarzenia. Ale na tym możliwości się nie kończą. Turnieje Pucharu Świata FIS, TTR World Tour, Burton US Open. Wszyscy sprawdzają ten sam poziom umiejętności.
Kreatywność w stylu stokowym
Slopestyle jest inny. Tor jest wyzwaniem. 1–3 duże skoki. Niektóre elementy z beczkami lub rampami. Kreator tras projektuje przeszkody. Wymagana kreatywność. Stabilność jest kluczowa.
Odskocznia wygląda na dużą. Nie zawsze jest to tak trudne, jak się wydaje. Ogólnie rzecz biorąc, kąty wznoszenia i opadania są takie same. Daje to kierowcy czas w powietrzu. Jest to prostsze zejście w porównaniu do wejścia na superpipe. Ale co ze spinnerami? Są złożone.
Weź pod uwagę balustrady, półki, biegi schodów. Imitują pejzaże miejskie. Deskorolkarze są bardzo zaznajomieni z tymi kształtami. Snowboardziści muszą się dostosować. Chodzi o ruch. To kwestia stylu. Czy możesz przesuwać się po poręczy bez utknięcia? Czy potrafisz chwycić krawędzi i czysto odepchnąć się?
Ten sport nagradza podejmowanie ryzyka. Jednak błędy są surowo karane.
Jak faktycznie działa system oceniania stoku
Sędziowie oceniają nie tylko fajne triki. Zawodnicy są oceniani w systemie, który uwzględnia trudność, wykonanie i styl. Trik rozpoczyna się od skoku, obejmuje obroty i obroty w powietrzu, lądowanie i natychmiastowe wykonanie elementu na poręczy (poręczu) przed kolejnym skokiem. Zawodnik z największą liczbą punktów wygrywa. To całkiem proste. Ale kontekst jest ważny.
Główną międzynarodową imprezą tego sportu, corocznie wyłaniającą mistrzów, pozostają Winter Extreme Games (Winter X Games). Slopestyle zadebiutował na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2014 i na zawsze zmienił ten sport. Jeśli szukasz innych ważnych obiektów, ważnymi wydarzeniami są także FIS World Cup Tour, TTR World Tour i Burton US Open. Wszystkie mają dyscyplinę Slopestyle, ale za najbardziej prestiżowe uważane są Ekstremalne Zimowe Igrzyska i Igrzyska Olimpijskie.
Co sprawia, że miejski jibbing jest tak wyjątkowy?
Bezpośredni wpływ na to miała jazda na deskorolce. Filozofia „zmiażdż wszystko” przeniosła się z betonu na śnieg. Jibbing to jazda na nartach freestyle w miejscach bez śniegu: metalowe poręcze, skrzynie, ławki, betonowe półki, ściany, skały, kłody. Zwykle ma to miejsce w parkach rekreacyjnych, ale środowisko miejskie jest równie ważne.
Prędkość ma znaczenie w miastach. Nie ma tu żadnych wzniesień, w których można przyspieszyć. W rezultacie jeźdźcy wystrzeliwują się nawzajem na orbitę. Używają bungee, gigantycznych gumek. Albo wyciągarka mechaniczna. Albo najniebezpieczniejszym sposobem jest wsiadanie do samochodu. To jest lekkomyślność. Ale to także czysty sposób wyrażania siebie.
Większość sesji odbywa się poza oficjalnym ocenianiem. Istnieją we własnym ekosystemie. Ale to część zawodów stokowych. To także część miejskiej sceny freestyle. Sędziowie oceniają kreatywność i precyzję techniczną elementów wykonanych na małych konstrukcjach.
Sprzęt do stoku
Snowboardy Slopestyle są inne. To najkrótsze i najmiększe deski snowboardowe na rynku. Używane są również miękkie buty i wiązania. Wszystko zależy od mobilności i elastyczności. Małe powierzchnie wymagają skręcania i toczenia.
Krawędzie są często celowo matowane. Nazywa się to odstrojeniem. Zapobiega to tarciu. Zapobiega zaczepianiu się małych zadrapań i zadziorów na krawędziach, co może spowodować utratę kontroli. Najgorsze, co może się przytrafić, to złapanie na krawędzi szyny i nagłe zatrzymanie. Jeśli regulacja krawędzi jest wyłączona, deska staje się zbyt śliska. Prawidłowe ustawienie zapewnia płynny poślizg. Szyny można szlifować.
Co dalej?
Kolejny etap rozwoju freestyle’u jest już prawie całkowicie oderwany od ziemi. Nie jest to związane z wibracjami. To nie ma nic wspólnego ze spadkiem. Wszystko zależy od wysokości i rozmiaru trampoliny.
Wielkie powietrze
Mechanizm dużego skoku
Big Air rozbiera snowboard do najbardziej wybuchowych elementów. Nie ma half-pipe do rzeźbienia. Nie ma potrzeby przechodzenia przez kurs Slopestyle. Wystarczy ostry skok i wyobraźnia jeźdźca.
Gracze na zmianę lecą w próżnię. Wykonują tę trajektorię raz, dwa, a może pięć lub sześć razy podczas zawodów. Każdy wyścig jest zakładem na linii. Chcesz maksymalnej wysokości, maksymalnego obrotu i lądowania, które nie kończy się upadkiem.
Jak sędziowie oceniają występy
Z zewnątrz może nie wyglądać tak fajnie. Jednak styl też ma znaczenie.
Jury uważnie obserwuje każdy występ. Oceniają każdy skok według trzech głównych kryteriów.
- Trudność: Jak trudna jest ta sztuczka? Czy robią double cap 1260 czy po prostu kręcą?
- Wykonanie: Czy dotrzymali linii? Czy start był czysty?
- Styl: To jest subiektywna ocena. Pod uwagę brany jest czas lotu, pewność i „złap” (czystość przechwytywania powietrza).
Za każdy skok otrzymujesz punkty. Następnie podsumowuje się je:
„Zwycięzcy są zwykle wyłaniani w kategoriach najlepszego zwycięzcy ogólnego (suma punktów za wszystkie skoki wszystkich zawodników) i najlepszego triku (najwyższy wynik za indywidualny trik w konkursie).”
Który tytuł jest ważniejszy?
Można by pomyśleć, że złoty medal otrzyma zawodnik z największą sumą punktów. Zwykle masz rację. Najlepsi zwycięzcy to ci, którzy wykażą się konsekwentnością we wszystkich pięciu lub sześciu seriach. Żadnych większych błędów. Jasne lądowanie.
Ale potem pojawia się zwycięzca najlepszej sztuczki.
Tytuł ten trafia do jeźdźców wykonujących szalone akrobacje. Ta chwila zapiera dech w piersiach. Ten skok mógł określić ich występ w turnieju, nawet jeśli inne próby były mierne. Na tym polega różnica między stabilnością a legendą.
Co więc jest ważniejsze? Obliczanie łącznej liczby punktów? A może próbujesz zastosować najlepszą sztuczkę? Ten sport przynosi nagrody za oba osiągnięcia, ale także wprawia w stan uniesienia.
Doskonałe zawody w skoku wzwyż (big air) nie wymagają gór. Nie potrzebują ośrodka narciarskiego. Wystarczy baza, lądowisko, lądowisko i cienka warstwa śniegu lub lodu. Można ją również zorganizować w pomieszczeniu. Konstrukcję można umieścić w centrum miasta. Ta elastyczność logistyczna sprawia, że sport jest bardziej dostępny, umożliwiając uczestnictwo większej liczbie osób. Potencjał rynku wzrósł wykładniczo.
Konkurs Air and Style znajduje się na szczycie piramidy. Oryginalny format powstał w Innsbrucku w Austrii, gdzie góry spotykają się z pejzażem miejskim. Jednocześnie kampania Beijing Air and Style z udziałem Shauna White’a i Oakleya otworzyła rynek azjatycki i pokazała, że format może sprawdzić się wszędzie tam, gdzie jest miejsce. Poza tymi gigantami istnieje także miejska część Pucharu Świata FIS Big Air i tradycyjny X Games Big Air Tour, które wywierają presję na sportowcach chcących wykorzystać swój wzrost.
Podstawowa natura sesji kolejowych
Jeśli spektaklem jest big air, to korki kolejowe są sercem. To chyba najpopularniejsze formy konkurencji, gdyż bariery wejścia są niemal zerowe. Wymaga małej przestrzeni, szyn i pokrywy lodowej z lodowiska. To wszystko.
Nie ma drabinki turniejowej. Nie obowiązuje wstępna kolejność występów. Jeźdźcy po prostu się pojawiają.
Zawodnicy mogą wejść na trasę w dowolnym momencie w określonym przedziale czasowym. Mogą wykonać jedno podanie. I mogą wykonać do 50 prób. Punktacja liczbowa jest całkowicie ignorowana w procesie oceniania. Ostatecznie sędziowie wybierają tylko dwóch zwycięzców: za najlepszy styl ogólny i najlepszy element techniczny. Doskonała technika nie jest tu istotna; kreatywność pod presją jest tutaj kluczowa. To czysta, pozbawiona ozdób kultura jazdy bez biurokracji.
Freeride: oswajanie naturalnego terenu
Freeride łączy w sobie sztukę i fizykę. Unikaj konstrukcji wykonanych przez człowieka, takich jak szyny i półrury. Wszystko dzieje się na tle natury. Oddalenie i zabójcza izolacja prawdziwego roweru górskiego nie są wymagane, ale wymagany jest szacunek dla różnorodności terenu. Wyobraź sobie pustą działkę obok ośrodka narciarskiego otoczoną drzewami lub opuszczoną działkę, która nie jest utrzymywana.
„Freeride pozwala unikać sztucznych przeszkód i bezpośrednio konfrontować się z naturą i jej wyzwaniami.”
Sprzęt jest zróżnicowany, ponieważ jest przeznaczony do każdych warunków śniegowych i kątów nachylenia. Deski freeride są długie i sztywne. Mają kierunkowy kształt z wyraźnie zaznaczonym nosem i tailem, w odróżnieniu od desek typu twin-tip. Ten wybór konstrukcji w połączeniu ze sztywniejszym butem zapewnia rowerzystom pływalność, której potrzebują w głębokim puchu i stabilność na ubitym śniegu.
Podczas gdy większość narciarstwa freestyle’owego odbywa się poza zawodami, istnieje Światowy Turniej Narciarstwa Freestyle’owego poświęcony zaprowadzeniu porządku w chaosie.
Backcountry i góry: granica dzikiej przyrody
Narciarstwo backcountry i alpejskie oferują taką samą płynność jak freeride na świeżym powietrzu. Nie ma ośrodków narciarskich. Żadnych ograniczeń. Żadnych sztucznych konstrukcji.
Dostęp do terenu narciarskiego również stanowi wyzwanie. Jeźdźcy spacerują. Używają rakiet śnieżnych. Na szczyt docierają na dzielonych deskach (tradycyjna deska przecięta na pół i używana jak narty alpinistyczne) lub na skuterze śnieżnym i helikopterze. Cel jest prosty. Idź nietkniętą trasą.
To nie jest sport interwencyjny. Teren jest trudny. Śnieg jest głęboki. Lądowanie wymaga wolniejszego, bardziej strategicznego podejścia. Bezpieczeństwo w górach to coś więcej niż tylko zasady. Jest to obowiązkowy warunek uczestnictwa. Dlatego w snowboardzie backcountry prawie nie ma konkurencji. Nie konkurujesz z naturą. Przeżyjesz i jeździsz dobrze.
Sprzęt odzwierciedla tę dyscyplinę. Jeźdźcy backcountry używają najdłuższych i najsztywniejszych desek. Narty typu split cieszą się coraz większą popularnością, ponieważ pozwalają na wjazd na stok jak alpinista i zjazd na snowboardzie, niosąc deskę na plecach. To hybryda, która zaciera granicę między chodzeniem a jazdą.
Freeride Freestyle Racing: ocenianie połączeń
Oficjalne zawody rzadko odbywają się w odległych obszarach. Publiczność zapoznaje się z tym stylem głównie poprzez filmy i dokumenty, gdzie stawką jest życie i śmierć, a nie punkty.
Kiedy pojawiają się zawody, standardy się zmieniają. Nie chodzi tylko o styl. Wynika to z wyboru linii zjazdu. To kwestia złożoności. Jest to kwestia kontroli linii, która nie podlega negocjacjom.
Zawody King of the Hill w górach Chugach na Alasce były kiedyś złotym standardem. W wyścigach w latach 80. i 90. jeźdźcy zjeżdżali po niezwykle stromych zboczach, a sędziowie oceniali kontrolę nad terenem. To wydarzenie należy już do przeszłości.
Teraz Freestyle World Tour wypełnia tę lukę. Skupia zawodników klasy międzynarodowej, którzy zjeżdżają po ustalonych trasach górskich. Sędziowie oceniają trasy na podstawie wyboru, trudności, stylu i kontroli. Jest to najbardziej zbliżone do zorganizowanej rywalizacji na wolności, ale w dziczy nie przejmujesz się swoimi rankingami. Po prostu poczekaj.
Alpejski snowboard
Snowboarding alpejski nie wymaga skomplikowanych technik. Usuń płaskie obszary. Usuń szyny. Pozostaje czysta prędkość i kontrola krawędzi na stromych, przygotowanych zboczach. Deska ma kształt snowboardu. Buty są twarde. Stojak jest stały. To klasyczny sport.
Narciarstwo alpejskie, często określane jako free carving, stało się głównym nurtem w połowie lat 80. Ten styl był często używany, gdy sport dopiero się zaczynał. Sportowcy polegają na infrastrukturze ośrodków narciarskich i obiektach zbudowanych w celu organizacji zawodów narciarskich. Pod koniec lat 90. sytuacja uległa zmianie. Narciarze hardcorowi odrzucili ten styl. Myślą, że to tylko snowboard. Do dziś ma wspólne korzenie z narciarstwem. Odmiana slalomu skupia się na precyzji skrętów i umiejętnościach skoków. Szybkość jest sprawą najwyższej wagi.
Dynamika slalomu
Slalom narciarski jest ściśle powiązany z narciarstwem biegowym. Sportowcy poruszają się po trasie oznaczonej przesuniętymi słupkami lub „bramkami” wystającymi ze śniegu. Cel jest prosty – ominąć je jak najszybciej. To konkurs techniczny. Zakręty muszą być ostre.
Czas jest najważniejszy. Wygrywa najszybszy uczestnik. Odległość między celami wymaga pewnej reakcji fizycznej. W standardowym slalomie słupki są oddalone od siebie o 25–50 stóp (8–15 metrów). Takie podejście wymaga bardzo szybkich i gwałtownych zmian kierunku.
W slalomie gigancie zakręty będą szersze. Nazwa mówi sama za siebie. Odstęp między bramkami jest w przybliżeniu dwukrotnie większy od standardowego odstępu między bramkami (24–32 m (80–105 stóp)). Sportowcy mają dłuższe skręty i jest ich mniej. Prędkość wzrasta.
Nadolbrzym idzie o krok dalej. Bramy są oddalone od siebie o 100–130 stóp (30–40 m). Taki układ pozwala na osiągnięcie bardzo dużych prędkości. Sportowcy regularnie osiągają prędkość 60 mil na godzinę (97 km/h). Równoległe wersje tych konkursów dodają kolejną warstwę. Slalom równoległy i slalom równoległy gigant zmuszają narciarzy do rywalizacji na sąsiadujących ze sobą trasach.
Przejście graniczne
Chaos w snowboardzie crossowym
To jest snowboard. Tak najłatwiej zrozumieć, czym jest snowboard cross. W wyścigu bierze udział 4 zawodników. Trasa jest taka sama. Ten sam zjazd. Nie musisz czekać na swoją kolej. To czysty, kontaktowy sport przy prędkości 30 mil na godzinę.
Tor to koszmar sztucznych elementów. Bańki mogą powodować nudności. Skok przypomina lądowanie na lodowatej powierzchni. Kierowco zwolnij. Kawaler. Równowaga jest testowana do granic możliwości, aż Twój rdzeń zacznie krzyczeć z napięcia. Kontrola? To jest linia, którą chciałbyś nadal widzieć.
To zderzenie nie było wypadkiem. To część sportu. To nie tylko wyścig z czasem. Rywalizujesz z jeźdźcem obok, który próbuje wepchnąć Cię w drzewo. Wygrywa ten, kto pierwszy przekroczy linię mety. Tylko. Okrutny.
Dlaczego to uzależnia?
Większość ludzi patrzy na to i myśli, że wygląda to łatwo. Widzą zjeżdżalnie i eleganckie zakręty. Nie zauważają najmniejszych zmian. Decyzja o tym, czy usiąść, czy wstać, podejmowana jest w ułamku sekundy. Jeśli już jesteś celem trzech innych zawodników, martwisz się, że przypadkowo uderzysz stopą w deskę.
Nie chodzi tylko o prędkość. Wszystko zależy od pozycjonowania. Jeśli się wycofasz, grasz w obronie. Jeśli jesteś z przodu, to Ty nadajesz tempo. Ale jesteś zbyt agresywny. Za blisko krawędzi. Nagle stajesz się tą osobą na śniegu.
Etap olimpijski
Na najwyższym szczeblu, na igrzyskach olimpijskich, ten chaos jest uregulowany. Bierze w nim udział 4 zawodników. To jest zasada. Tor jest zbudowany dla wybitnych jeźdźców. Nie tylko fizycznie. Umysłowo. Trzeba zaufać zarządowi. Musisz zaufać wybranej linii. Musisz mieć nadzieję, że facet w czerwonej koszulce nie będzie próbował Cię zatrzymać na ostatniej rampie.
To najmniej sportowa i najbardziej wojownicza wersja snowboardu. Jednak każdy chce to zobaczyć.
Jak działa system Pucharu Świata w kolarstwie górskim UCI
Liczba uczestników często sięga 40 lub 60 osób. Każdy pokonuje trasę indywidualnie. Tu nie chodzi o ustanawianie rekordów prędkości. Chodzi o kwalifikacje. Timer określa kolejność. Tworzy konkurencyjną hierarchię, która później stanie się ważna.
Przeprowadzenie tych wyścigów spowoduje zmianę struktury. Zawodnicy rywalizują bezpośrednio. To jest bezpośrednia konfrontacja. Najlepsza trójka z każdego wyścigu awansuje. Przechodzą do następnej rundy. Pole się zawęża. Stopniowo słabnie.
W końcu zostaje tylko kilka osób. Ostatni bieg decyduje o wszystkim. Wygrywa zawodnik, który jako pierwszy przekroczy linię mety. Tylko. Okrutny.
„Teraz zawęziliśmy listę uczestników do ostatniej rundy uczestników”.
Ta struktura eliminuje zawodników. Oceniana jest stabilność przy dużych obciążeniach. Jeżeli jednak w pierwszym przejeździe zdarzy się błąd, zostanie nałożona kara. Bycie szybkim nie wystarczy. Musisz działać szybko i stabilnie. Następnie musisz przejść do następnego etapu.




































