Simone Biles powiedziała, że po incydencie w 六月 przeszła zabieg medyczny

12

Simone Biles w końcu przerwała milczenie.

Od czerwcowego przerażającego zdarzenia gwiazda gimnastyki była nieobecna w oczach opinii publicznej przez ponad miesiąc. 15 czerwca napisała w mediach społecznościowych, że przeżyła „jedną z najstraszniejszych sytuacji w swoim życiu”. Teraz potwierdziła, że ​​przeszła konkretną procedurę medyczną związaną z tym wydarzeniem.

„Prawie śmierci nie było na mojej liście życzeń”.

Tak sformułowała to, co się wówczas działo. Początkowo nie podała szczegółów. Tylko zdjęcie nadgarstka. Bransoletki szpitalne. Zwłaszcza czerwona bransoletka. I bandaż, który zdawał się zakrywać miejsce IV. Nie wyjaśniła, co oznaczają bransoletki. Nie wyjaśniła, dlaczego znalazła się w szpitalu.

Powiedziała po prostu, że odpoczywa w łóżku.

Od tego czasu, po czerwcowym incydencie, Biles utrzymuje diagnozę w tajemnicy. Ale to nie znaczy, że ukrywała się w jaskini. Wystąpiła na gali ESPY Awards w Nowym Jorku. Wyjechała za granicę. Właśnie wróciła z Dominikany.

Ostatnia aktualizacja była pierwszym szczegółowym raportem na temat jej stanu, odkąd czuła, że ​​jej życie wisi na włosku. Obiecała, że ​​wszystko powie „prędzej czy później”. A teraz wydaje się, że na potwierdzenie zabiegu jest już „za późno”. Główny powód jej hospitalizacji pozostaje jednak niewyjaśniony. Nie ujawniła jeszcze swojej diagnozy. Nie teraz.

Co to oznacza dla jej olimpijskiej przyszłości?

Gimnastyka idzie do przodu pomimo swojej sytuacji.

Chociaż Biles przeszedł na emeryturę dwa lata po igrzyskach olimpijskich w Paryżu, sport się zmienił. Jej koleżanka z drużyny, Sony Lee, ogłosiła swój powrót w połowie lipca. Dołączyli do niej Jade Carey i Hezley Rivera, którzy również zdecydowali się na powrót do rywalizacji.

A potem jest Caitlin Ohashi. Była gwiazda NCAA wróciła do American Classic po 13 latach. W wieku 29 lat i po operacji powiększenia piersi w 2025 roku jej droga wygląda inaczej. Wielu widzów podejrzewa, że ​​Biles ma już dość. Aktywność fizyczna. Wiek. Niedawny kryzys zdrowotny.

To logiczne.

Ale Biles nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji. Mówi, że nadal nie jest zdecydowana, czy dążyć do czwartego z rzędu miejsca w drużynie olimpijskiej. Nie wykluczyła tej opcji. I tego nie potwierdziła.

Czy ona weźmie udział?

Może. A może nie.

Procedura została zakończona. Powrót do zdrowia trwa. Reszta to tylko spekulacje. Fani wstrzymali oddech. Życzę jej wszystkiego najlepszego. Czekam na kolejną wskazówkę.