Dlaczego chodzenie dwóch mil dziennie może uratować Ci życie

12

Ponad połowa populacji USA nie ćwiczy regularnie. Pochodzi to z najnowszego raportu amerykańskiego chirurga generalnego na temat aktywności fizycznej i zdrowia. To ogromna luka w zdrowiu publicznym. Siedzący tryb życia prowadzi do gorszych wskaźników zdrowotnych. Przesłanie raportu było bardzo jasne: bądź w formie.

Dyrektywa jest specyficzna. Dorośli powinni codziennie poświęcać co najmniej 30 minut na umiarkowanie intensywną aktywność fizyczną. W tym celu idealny jest szybki marsz. Najnowsze zalecenia sugerują, że celem jest przejście dwóch mil z prędkością od trzech do czterech mil na godzinę. Rób to prawie codziennie. Nie mówimy o maratonach. Chodzi o ruch.

Argumenty za chodzeniem o umiarkowanej intensywności

Aktywność fizyczna to jedno z najskuteczniejszych narzędzi zachowania zdrowia. Regularne ćwiczenia pomagają zapobiegać głównym przyczynom śmierci. Choroby układu krążenia. Rak. Cukrzyca. Pomagają także kontrolować wagę. Co trzeci Amerykanin jest otyły. Ćwiczenia przeciwdziałają tej tendencji.

Oprócz kontrolowania wagi i chorób przewlekłych, ruch wzmacnia mięśnie i kości. Może to zmniejszyć ryzyko osteoporozy i zapalenia stawów. Dowody są przekonujące. Ale skąd się wzięły?

Spójrz na badania przeprowadzone przez Cooper Institute for Aerobics Research w Dallas. Doktor Kenneth Cooper, nazywany „ojcem aerobiku”, założył Cooper Clinic na początku lat 70. XX wieku. Jego celem było zbadanie, jak sprawność fizyczna wpływa na oczekiwaną długość życia. Chciał pomóc ludziom w budowaniu zdrowego stylu życia.

W lipcu 1996 roku badacze z Instytutu Coopera opublikowali wyniki, których nie można było zignorować. Umiarkowany do wysokiego poziom aktywności fizycznej zmniejsza ryzyko śmierci z jakiejkolwiek przyczyny. Zasada ta obowiązywała niezależnie od innych czynników ryzyka. Nawet jeśli masz wysokie ciśnienie krwi lub otyłość, utrzymywanie dobrej kondycji fizycznej zmniejsza ryzyko śmierci. To ważna wiadomość. Szczególnie dla tych, którzy mają dziedziczne ryzyko, takie jak historia chorób sercowo-naczyniowych w rodzinie.

Przyjrzyjmy się zasadzie 30 minut

W 2007 roku czasopismo Circulation wydawane przez American Heart Association opublikowało zaktualizowany raport na temat aktywności fizycznej i zdrowia publicznego. Grupa ekspertów przeanalizowała dane. Obejmowali lekarzy, epidemiologów, naukowców zajmujących się ćwiczeniami fizycznymi i ekspertów w dziedzinie zdrowia publicznego.

Ich zakończenie zbiegło się z wezwaniem naczelnego chirurga. Każda osoba dorosła w Stanach Zjednoczonych powinna przez większość dni w tygodniu, a najlepiej codziennie, poświęcać 30 minut lub więcej na umiarkowanie intensywną aktywność fizyczną.

Oto niuans, który jest często pomijany. Naukowcy ustalili, że korzystna jest zarówno aktywność przerywana, jak i ciągła. Nie potrzebujesz solidnego bloku czasu. W dni, kiedy nie możesz wygospodarować 30 minut na spacer, wybierz się na dwa lub trzy krótsze spacery w ciągu dnia. Korzyści nadal się sumują.

Może się to wydawać mylące dla osób przyzwyczajonych do starych zaleceń mówiących o 20 do 60 minutach ciągłych ćwiczeń. Raport naczelnego chirurga nie zastępuje tych zaleceń. Ciągłe ćwiczenia pozostają najlepszym sposobem na poprawę wytrzymałości krążeniowo-oddechowej. Ale długie treningi mogą być onieśmielające. Życie dokonuje własnych korekt. Harmonogramy się zmieniają.

Małe kroki, duży wpływ

Znaczące korzyści zdrowotne wynikają po prostu z zaprzestania siedzenia i rozpoczęcia ruchu. Różnica jest mierzalna. Zmniejsza się ryzyko rozwoju chorób układu krążenia. Mniejsze ryzyko wystąpienia wysokiego ciśnienia krwi. Zmniejsza się ryzyko cukrzycy insulinoniezależnej. Zmniejsza się ryzyko raka okrężnicy i piersi.

Wszystko zaczyna się od wyboru spaceru. Tylko dwie mile. W szybkim tempie. Prawie codziennie.

W następnej części przyjrzymy się bliżej bezpośredniemu powiązaniu między chodzeniem a chorobami układu krążenia.

Bezobjawowe gromadzenie się płytki nazębnej

Choroba niedokrwienna serca pozostaje główną przyczyną zgonów w Stanach Zjednoczonych, odpowiadając za połowę wszystkich zgonów rocznie. Istnieje jednak proste lekarstwo: ruch. Nauka nie ulega wątpliwości, że regularna aktywność fizyczna znacząco zmniejsza prawdopodobieństwo zachorowania na choroby układu krążenia. Wspomaga także powrót do zdrowia po zawale serca lub operacji bajpasów, zmniejszając ryzyko nawrotu choroby.

Aby zrozumieć dlaczego, spójrz, co dzieje się w tętnicach. Nagromadzi się płytka nazębna. Zawęża lukę. Przepływ krwi spowalnia. Mięsień sercowy jest pozbawiony tlenu. Ten ból nazywa się anginą.

Pacjenci często stosują nitroglicerynę w celu poszerzenia tętnic i przywrócenia przepływu krwi. Ale kiedy blokada się zakończy, wynik będzie gorszy. Skrzep krwi utknie w zwężonej przestrzeni. Mięsień sercowy obumiera. Jest to zawał mięśnia sercowego, czyli atak serca. Ten sam mechanizm może wpływać na mózg, powodując udar.

Oswajanie niekontrolowanego ryzyka

Możesz czuć się bezradny, jeśli w Twojej rodzinie występowały choroby serca. Wiek i genetyka są stałymi czynnikami. Jeśli rodzic lub rodzeństwo miało problemy przed sześćdziesiątką, ryzyko jest większe. Tych czynników nie możesz zmienić. Ale możesz zmienić swoją formę fizyczną. Zwiększenie aktywności fizycznej zwiększa Twoje szanse na długie życie, niezależnie od Twojego DNA.

Cena bezruchu

Siedzący tryb życia jest cichym towarzyszem choroby niedokrwiennej serca. Zbyt długie siedzenie. Jesz za dużo. Waga rośnie powoli. Poziom cholesterolu wzrasta. Warunki te zwiększają ryzyko.

Ćwiczenia odwracają część tych uszkodzeń. Obniżają tętno spoczynkowe. Serce pracuje mniej. Niektóre badania pokazują, że połączenie ćwiczeń z dietą niskotłuszczową i radzeniem sobie ze stresem może faktycznie zmniejszyć ilość istniejącej płytki nazębnej w ścianach naczyń krwionośnych. To nie tylko profilaktyka. To jest przywrócenie.

Ile ruchu wystarczy?

American Heart Association zaleca aktywność aerobową o umiarkowanej intensywności. Celuj przez trzydzieści minut. Pięć dni w tygodniu. Jogging. Pływacki. Tenis. Piłkarski. Ćwiczenia te wzmacniają serce i naczynia krwionośne.

Ale nie musisz biegać maratonów. Liczy się również ruch o niskiej intensywności. Ogrodnictwo. Prace domowe. Relaksujący spacer. Regularność jest ważniejsza niż intensywność. Jeśli jesteś w średnim wieku lub starszy, skonsultuj się z lekarzem przed zwiększeniem aktywności fizycznej. Bezpieczeństwo przede wszystkim.

Cholesterol: miecz obosieczny

Twój organizm potrzebuje cholesterolu. Buduje błony komórkowe. Wspiera zdrowie. Ale równowaga jest kluczowa.

Lipoproteiny o małej gęstości (LDL) to „zły” rodzaj lipoprotein. Nadmiar zwiększa ryzyko zawału serca i udaru mózgu. Lipoproteiny o dużej gęstości (HDL) są „dobrym” rodzajem. Usuwa tłuszcze z krwiobiegu. Potrzebujesz wysokich wartości HDL. Chcesz niskiego poziomu LDL.

Palenie pogarsza sytuację. Wysokie ciśnienie też. Wiek, płeć i dziedziczność wpływają na Twoje wyniki. Dieta odgrywa rolę. Spożywanie pokarmów o niskiej zawartości tłuszczów nasyconych pomaga zmniejszyć ryzyko chorób serca.

Badania populacyjne dostarczają wskazówek. Poziom cholesterolu całkowitego poniżej 200 mg/dl sugeruje niskie ryzyko dla dorosłych w średnim wieku. Poziom 240 mg/dl lub wyższy podwaja to ryzyko. Zakres od 200 do 239 mg/dl mieści się w środku – zagrożenie umiarkowane lub rosnące.

Wysokie ciśnienie krwi jest kolejnym ważnym czynnikiem. Stanowi to obciążenie dla serca. Uszkadza naczynia krwionośne. Zrozumienie wpływu chodzenia na ciśnienie krwi to kolejny logiczny krok w ochronie serca.

Mechanika ruchu i ciśnienia

Wysokie ciśnienie krwi nie daje żadnych sygnałów. To się ukrywa. Dlatego też otrzymał mroczny przydomek „cichy zabójca”. Możesz żyć z podwyższonym poziomem przez lata, nie zdając sobie sprawy, że Twoje serce pracuje przeciążone. Tętnice są pod ciągłym napięciem. Z biegiem czasu mięsień sercowy gęstnieje. Zwiększa swój rozmiar. Ryzyko zawału serca, udaru mózgu i niewydolności nerek wzrasta z każdym miesiącem, jeśli schorzenie nie jest leczone. W tętnicach gromadzi się płytka nazębna, proces znany jako miażdżyca, zwężający ścieżki przepływu krwi.

Obraz demograficzny zmienia się wraz z wiekiem. Do 55. roku życia mężczyźni są narażeni na większe ryzyko niż kobiety. W tym wieku pośrednim ryzyko się wyrównuje. W wieku 75 lat i więcej tendencja się zmienia: kobiety częściej niż mężczyźni cierpią na wysokie ciśnienie krwi.

Jak chodzenie obniża ciśnienie krwi

Chodzenie to sprawdzona metoda obniżania wysokiego ciśnienia krwi. To nie magia. To jest fizjologia.

Kiedy się poruszasz, Twoje ciało się zmienia. Twoje skurczowe ciśnienie krwi – najwyższa liczba reprezentująca ciśnienie, gdy serce bije i pompuje krew – wzrasta. To jest konieczne. Zapewnia większy dopływ krwi do pracujących mięśni. Dostarcza więcej tlenu tam, gdzie jest on najbardziej potrzebny. Jednocześnie naczynia krwionośne rozszerzają się. Relaksują się. To rozszerzenie pozwala na zwiększony przepływ krwi. Co ciekawe, to rozszerzenie może powodować niewielki spadek rozkurczowego ciśnienia krwi, czyli niższej liczby mierzącej ciśnienie, gdy serce odpoczywa pomiędzy uderzeniami.

Zaraz po zakończeniu spaceru ciśnienie krwi jest często niższe niż przed jego rozpoczęciem. To pozytywna reakcja. Regularne ćwiczenia dają skumulowany efekt. W przypadku osób cierpiących na nadciśnienie konsekwentna aktywność powoduje wymierne obniżenie ciśnienia krwi.

Ale jest niuans. Korzyści nie kumulują się tak jak oszczędności. Jeśli przestaniesz ćwiczyć, ciśnienie krwi powróci do poprzedniego poziomu. Zwykle w ciągu tygodnia. Nie możesz „odkładać” ćwiczeń na później. Nie możesz intensywnie trenować przez miesiąc, a potem zrobić sobie trzymiesięczną przerwę i oczekiwać takich samych rezultatów. Korzyści znikają, gdy zaprzestaniesz aktywności. Mała dawka ćwiczeń powtarzana przez dłuższy czas daje lepsze rezultaty niż duża, nieregularna seria ćwiczeń.

Konsekwencja jest ważniejsza niż intensywność

Traktuj aktywność fizyczną jak lekarstwo. Nie przedawkowałbyś leków. Nie przedawkuj podczas chodzenia. Jeśli opuścisz dzień lub dwa, nie próbuj nadrabiać straconego czasu nadmiernym wysiłkiem. Spowoduje to obrażenia. Po prostu wróć do swojej rutyny. Na początku możesz nawet nieco zmniejszyć obciążenie, w zależności od tego, jak długo Cię nie było.

Ta konsekwencja jest częścią szerszej strategii leczenia wysokiego ciśnienia krwi. Lekarze zazwyczaj zalecają kombinację podejść:

  • Dbaj o prawidłowe odżywianie
  • Utrata masy ciała
  • Regularne ćwiczenia
  • Ogranicz spożycie soli (sodu).
    *Przyjmowanie leków, jeśli są przepisane

Te kroki współdziałają, aby utrzymać ciśnienie krwi w prawidłowym zakresie. Chodzenie jest ważnym elementem tej układanki. Pomaga zapobiegać problemom sercowo-naczyniowym. Ale jego wpływ sięga dalej. Może zmniejszyć ryzyko zarażenia się niektórymi innymi chorobami.

Związek między ruchem a długowiecznością jest oczywisty. Pytanie nie brzmi, czy chodzenie pomaga. Pytanie brzmi, czy będziesz to nadal robić.

Chodzenie to coś więcej niż tylko sposób na przedostanie się z punktu A do punktu B. Jest to interwencja o niewielkim wpływie, która znacznie zmniejsza ryzyko rozwoju poważnych chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca, rak i osteoporoza. Mechanizm działania jest prosty, ale skuteczny. Utrzymując ciało w ruchu, zmieniasz sposób, w jaki komórki przetwarzają energię i jak kości utrzymują swoją gęstość.

Zarządzanie ryzykiem cukrzycy typu II

Jedną z najlepiej udokumentowanych korzyści wynikających z regularnego chodzenia jest jego zdolność do zmniejszania ryzyka rozwoju cukrzycy typu II, znanej również jako cukrzyca insulinoniezależna. Połączenie tutaj wynika w dużej mierze z kontroli wagi. Otyłość jest głównym czynnikiem przyczyniającym się do rozwoju insulinooporności, a ponieważ regularne ćwiczenia są niezwykle korzystne dla kontroli wagi, chodzenie pośrednio chroni przed tą chorobą.

Ale efekt wykracza poza zwykłą utratę wagi. Ćwiczenia poprawiają zdolność mięśni do reagowania na insulinę. Kiedy chodzisz, komórki mięśniowe skuteczniej wchłaniają glukozę z krwiobiegu. Pomaga to naturalnie regulować poziom cukru we krwi. Jeśli chorujesz już na cukrzycę, zwiększona wrażliwość na insulinę może pomóc w skuteczniejszym leczeniu. Jednak ćwiczenia i dieta to tylko część równania. Dokładne monitorowanie poziomu glukozy we krwi pozostaje niezbędne dla każdego, kto radzi sobie z tą chorobą.

Zmniejszanie ryzyka zachorowania na raka poprzez aktywność

Pozytywny wpływ ćwiczeń na układ odpornościowy wskazuje na szersze działanie ochronne przed nowotworami. Chociaż ćwiczenia mogą zmniejszyć ogólne ryzyko raka, konkretne mechanizmy różnią się w zależności od rodzaju nowotworu.

W przypadku określonych typów nowotworów dowody są szczególnie wyraźne. Wykazano, że regularna aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko raka piersi i jelita grubego. Przyczyny tego spadku różnią się w zależności od rodzaju nowotworu.

W przypadku raka piersi zmniejszone ryzyko może wynikać ze zmian w poziomie hormonów i spadku tkanki tłuszczowej w wyniku regularnych ćwiczeń. Mniej tkanki tłuszczowej oznacza niższy poziom estrogenu, który może stymulować rozwój niektórych nowotworów piersi.

W przypadku raka okrężnicy mechanizm jest mechaniczny. Ćwiczenia skracają czas przejścia pokarmu przez jelita. Oznacza to, że żywność i odpady szybciej przechodzą przez układ trawienny, skracając czas kontaktu potencjalnych substancji rakotwórczych ze ścianą jelita grubego. Krótszy czas ekspozycji oznacza mniejsze ryzyko.

Ochrona kości przed osteoporozą

Osteoporoza jest częstą chorobą charakteryzującą się zmniejszoną zawartością wapnia w kościach. Utrata ta sprawia, że ​​kości stają się cienkie i niezwykle podatne na złamania. Chociaż dokładne przyczyny osteoporozy nie są w pełni poznane, ryzyko znacznie wzrasta wraz z wiekiem, szczególnie u kobiet.

Jedna z powszechnych teorii łączy ten stan z utratą żeńskiego hormonu estrogenu. Estrogen odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu gęstości kości. Kiedy nadchodzi menopauza i spada produkcja estrogenów, utrata masy kostnej może przyspieszyć. Prawie jedna trzecia wszystkich kobiet po 60. roku życia cierpi w pewnym stopniu na osteoporozę.

Dużą rolę odgrywa także siedzący tryb życia. Osoby prowadzące siedzący tryb życia, czy to z wyboru, czy z powodu zamknięcia związanego z chorobą, wydają się być bardziej podatne na utratę masy kostnej. Ponadto dieta uboga w wapń pogłębia problem. Wapń jest niezbędny do rozwoju i utrzymania kości.

Lekarze rutynowo zalecają pacjentom regularne ćwiczenia obciążające, takie jak chodzenie. W przeciwieństwie do pływania, gdzie woda opiera się na ciele, ćwiczenia z obciążeniem wymagają, aby kości i mięśnie działały wbrew grawitacji. Ćwiczenie to stymuluje tworzenie kości i wzmacnia mięśnie, pomagając zapobiegać łamliwości związanej z osteoporozą.

„Ćwiczenia z obciążeniem wymagają, aby kości i mięśnie działały wbrew grawitacji, stymulując tworzenie kości i wzmacniając mięśnie, aby zapobiec łamliwości”.

W przypadku osób, które już chorują na osteoporozę, zalecenia nieco się zmieniają. Pacjentów zachęca się do stosowania programów ćwiczeń wzmacniających mięśnie podtrzymujące osłabione kości. Jednak tutaj wymagana jest ostrożność. Osoby cierpiące na osteoporozę powinny skonsultować się z lekarzem lub specjalistą rehabilitacji fizycznej przed rozpoczęciem jakiegokolwiek nowego programu. Aby zapobiec złamaniom, powinni unikać czynności powodujących nadmierne obciążenie kręgosłupa, takich jak podnoszenie ciężkich przedmiotów.

Poza zapobieganiem chorobom

Korzyści z chodzenia wykraczają poza proste zapobieganie chorobom. Wpływa na ogólną jakość życia. Lepsze wzorce snu. Więcej energii w ciągu dnia. To właśnie te subtelne, codzienne ulepszenia pozwalają zachować regularność.

Jeśli chcesz głębiej dowiedzieć się, jak włączyć to do swojego życia, rozważ zapoznanie się z przewodnikami na temat chodzenia w celu utraty wagi, jak zacząć chodzić, aby zachować formę, lub najlepszych akcesoriów do chodzenia, które pomogą Ci w podróży.

Związek między snem a energią

Chodzenie to coś więcej niż tylko poruszanie nogami. Zmienia wzorce snu. Zwiększa energię w ciągu dnia. Zmienia sposób, w jaki podchodzisz do swojej codziennej egzystencji. Lekarze nazywają to jakością życia związaną ze zdrowiem. To połączenie zdrowia fizycznego, satysfakcji i ogólnego dobrego samopoczucia.

Aktywni ludzie są zdrowsi. Zgłaszają także lepszy nastrój. Patrzą na życie z wielkim optymizmem. Ale sprawność fizyczna to nie jedyna korzyść. Programy chodzenia przez całe życie pomagają również w utrzymaniu zdrowia psychicznego. Zwiększają poziom energii. Rozładowują napięcie. Zmagają się z lękiem i depresją.

Opanowanie rutyny chodzenia daje prawdziwe poczucie spełnienia. Miło jest zrobić coś dobrego dla swojego ciała.

Dlaczego chodzenie pomaga walczyć ze zmęczeniem

Narodowy Instytut Zdrowia Psychicznego badał związek między ćwiczeniami a zdrowiem psychicznym. Panel ekspertów potwierdził związek między sprawnością fizyczną a dobrostanem emocjonalnym. Ćwiczenia pomagają osobom w każdym wieku. Pomagają zarówno mężczyznom, jak i kobietom.

Wiele osób doświadcza chronicznego zmęczenia. Nie jest to spowodowane chorobą. To po prostu stan bycia „złamanym”. Czują się wyczerpani przez cały dzień. W nocy przewracają się z boku na bok. Budzą się załamani.

Oto sprzeczna z intuicją prawda. Aby uzyskać więcej energii, musisz wydać energię.

Naukowcy z Aerobic Research Institute w Dallas przebadali 400 mężczyzn i kobiet. Większość z nich na początkowym etapie była w słabej kondycji fizycznej. W dwa i pół roku doprowadzili swoją formę fizyczną do najlepszej kondycji. Szybki spacer i inne ćwiczenia aerobowe zmniejszyły chroniczne zmęczenie.

Mechanizm aktualizacji

Dlaczego tak się dzieje? Naukowcy mają kilka teorii.

Poprawa sprawności fizycznej poprawia samoocenę. Poczujesz się lepiej ze sobą. Twoje myślenie staje się bardziej optymistyczne. Do codziennych zadań podchodzisz z większą energią.

Twoje mięśnie stają się silniejsze. Twoja wytrzymałość się poprawia. Poruszasz się efektywniej. Codzienne zadania są łatwiejsze. Właściwie chcesz je zrobić.

Inne badania to potwierdzają. Ćwiczenia aerobowe zwiększają wytrzymałość. Tworzą bardziej energetyczny stan umysłu.

Co więc dzieje się biologicznie?

  • Poprawia się krążenie krwi. Mózg otrzymuje więcej tlenu.
  • Zwiększenie tempa metabolizmu. Dzieje się tak podczas ćwiczeń i po nich.
  • Uwalniają się substancje chemiczne. Adrenalina i inne substancje poprawiają czujność umysłu.

Jak chodzenie pokonuje inne sporty związane ze snem

To właśnie we śnie kumulują się korzyści. Chodzenie pomaga dłużej spać. Pomaga ci spać głębiej.

Prezydencka Rada ds. Wychowania Fizycznego zleciła siedmiu ekspertom medycznym ocenę działań poprawiających sen. Chodzenie uzyskało wysoką pozycję w rankingu. Pokonała wiele popularnych dyscyplin sportowych. Należą do nich tenis stołowy (piłka ręczna), squash, koszykówka, gimnastyka, tenis, narciarstwo alpejskie, softball, golf i kręgle.

Tylko pięć czynności uzyskało lepsze wyniki niż chodzenie:

  1. Jogging
  2. Pływanie
  3. Jazda na rowerze
  4. Jazda na łyżwach
  5. Wyścigi narciarskie

Jednak czas ma znaczenie. Intensywne ćwiczenia tuż przed snem mogą sprawić, że nie zaśniesz. Za bardzo cię podniecają. Jeśli idziesz szybkim tempem, zatrzymaj się co najmniej na godzinę przed snem.

Chodzenie w spokojnym tempie działa inaczej. Relaksuje ciało. To oczyszcza umysł. Może pomóc Ci zasnąć.

Stres zakłóca sen. To też przeszkadza w życiu. Chodzenie pomaga zmniejszyć poziom stresu.

Chodzenie jako zawór bezpieczeństwa

Twój szef przesuwa termin dwa tygodnie wcześniej. Twoje serce bije o żebra. Widzisz wszystko na czerwono. Zanim stracisz spokój, spróbuj tego: załóż buty i idź na spacer.

Brzmi prosto, niemal zbyt prosto, ale odejście od ekranu i rozpoczęcie ruchu naprawdę działa. To tworzy dystans. Fizyczna separacja daje Twojemu mózgowi szansę na oddychanie, często pozwalając Ci zobaczyć problem i potencjalne rozwiązania ze świeżej perspektywy.

Stres to po prostu reakcja organizmu na zmiany. Samo w sobie nie jest to czymś złym. Dzięki odpowiednim narzędziom możesz wykorzystać go jako paliwo. Problemy zaczynają się, gdy utkniesz. Nie możesz się dostosować. Nie możesz iść do przodu.

Kiedy czujesz się zagrożony, twoje ciało uruchamia reakcję walki lub ucieczki. Hormony zalewają Twój system. Puls przyspiesza. Mięśnie napinają się. Uczucia stają się intensywniejsze. To uratowało życie naszym przodkom, którzy uciekli przed drapieżnikami. Dzisiaj? To w zasadzie bezużyteczne. Nie będziesz walczył z tygrysem szablozębnym. Odpowiadasz na e-mail.

Ta energia nie ma dokąd pójść. Gromadzi się. Pozostajesz na krawędzi. Jeśli nie znajdziesz sposobu na spalenie tej energii, narażasz się na niepokój, agresję i depresję. Zwiększa się ciśnienie krwi. Moja głowa pulsuje. Trawienie cierpi.

Ćwiczenia działają jak zawór bezpieczeństwa. W szczególności chodzenie łagodzi stres. Poprawia nastrój. Zmienia sposób, w jaki patrzysz na pewne rzeczy. Panel ds. ćwiczeń i zdrowia psychicznego Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego odkrył, że ćwiczenia zmniejszają napięcie mięśni. Obniżają poziom hormonów sygnalizujących stres. Zmniejszają niepokój, złość i depresję.

Sprawność fizyczna zmienia sposób, w jaki radzisz sobie z trudnymi wyzwaniami życia. Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie w Kansas dotyczyło osób radzących sobie z poważnymi zmianami w życiu: rozwodem, żałobą, nową pracą. Sprawni fizycznie uczestnicy zgłaszali mniej problemów zdrowotnych i mniej depresji niż ci, którzy nie ćwiczyli. Lepiej radzili sobie ze stresem. Poczuli się lepiej.

Liczy się sposób, w jaki chodzisz. Może mieć charakter społeczny. Wyjdź z przyjaciółmi lub rodziną. Udostępnij przestrzeń. Albo idź sam. Niech cisza pomoże Ci oczyścić hałas w Twojej głowie.

Jeśli Twój umysł jest zalany negatywnymi myślami, skup się na mechanice. Skoncentruj się na kroku. Weź długie, głębokie oddechy. Głębokie oddychanie sprawia, że ​​jesteś bardziej czujny. Tworzy filtr. Zapraszasz do swojego umysłu tylko pozytywne, podnoszące na duchu myśli. Wynik? Pewność i spokój zastępują strach i niepokój.

Stres kryje się także w Twoim ciele. Zatkane ramiona. Zaciski na szyję. Chodzenie pomaga, ale ukierunkowany masaż i rozciąganie przyspieszą ulgę. Wykonuj zdecydowane, miękkie ruchy okrężne. Skoncentruj się na węzłach. Zwróć szczególną uwagę na ramiona i szyję – główne miejsca, w których gromadzi się stres. Dodaj rolki szyi i uniesienia ramion, aby rozluźnić napięte mięśnie.

Można go nawet zintegrować z samym spacerem. Podczas ruchu skup się na jednej grupie mięśni na raz. Plecy? Szczęka? Szyja? Napinaj te mięśnie przez kilka kroków. Następnie powoli zrelaksuj się. Poczuj, jak napięcie odchodzi.

Chodzenie łagodzi także objawy depresji. Nie jest to panaceum, ale jest to sprawdzone narzędzie.

Dlaczego chodzenie jest dobre dla zdrowia psychicznego

Związek między aktywnością fizyczną a dobrostanem psychicznym jest dobrze udokumentowany. Chodzenie to nie tylko spalanie kalorii; Jest to regulacja układu nerwowego.

W jaki sposób spacery zmniejszają hormony stresu?
Chodzenie o umiarkowanej intensywności zwiększa produkcję endorfin, naturalnych środków przeciwbólowych i poprawiających nastrój. Jednocześnie obniża poziom kortyzolu i adrenaliny, głównych hormonów stresu. To podwójne działanie przenosi organizm ze stanu współczulnego (walka lub ucieczka) do stanu przywspółczulnego (odpoczynek i trawienie).

Gdzie jest najlepsze miejsce na spacer, aby zmaksymalizować korzyści?
Badania pokazują, że środowisko naturalne — parki, ścieżki, tereny zielone — zapewnia większą redukcję stresu niż otoczenie miejskie. Wykazano, że połączenie ruchu fizycznego i kontaktu z naturą, często nazywane „ekologicznymi ćwiczeniami”, obniża ciśnienie krwi i redukuje negatywne emocje skuteczniej niż chodzenie po betonie.

Jaki rodzaj chodzenia jest najlepszy na stany lękowe?
Szybki spacer, podczas którego można nadal rozmawiać, ale nie śpiewać, zapewnia najbardziej znaczące korzyści dla zdrowia sercowo-naczyniowego i psychicznego. Jednak najlepszy spacer to ten, na który faktycznie się wybierasz. Uważne chodzenie, podczas którego zwracasz uwagę na uczucie uderzania stóp o ziemię i oddech, może być równie skuteczne w zmniejszaniu lęku, jak chodzenie z naciskiem na intensywność.

Chodzenie a bieganie w celu złagodzenia stresu
Bieganie jest ćwiczeniem wymagającym dużej intensywności i jeśli jest wykonywane w nadmiernych ilościach, może czasami zwiększyć poziom kortyzolu. Chodzenie jest ćwiczeniem o niskim wpływie i stanie stabilnym. W przypadku przewlekłego stresu konsekwencja przewyższa intensywność. Chodzenie jest łatwiejsze do utrzymania w dłuższej perspektywie, co czyni go bardziej niezawodnym narzędziem do ciągłego radzenia sobie ze stresem.

Dlaczego oderwanie się jest ważne?
Fizyczny akt opuszczenia stresującego środowiska przerywa cykl obsesyjnych myśli. Daje to sygnał do mózgu, że bezpośrednie zagrożenie minęło. To „odłączenie” umożliwia przekierowanie zasobów poznawczych z trybu przetrwania do trybu rozwiązywania problemów.

Praktyczne zastosowanie

Zacznij od małych rzeczy. Wystarczy dziesięć minut, aby zacząć widzieć korzyści. Celem nie jest doskonałość; cel jest w ruchu.

Jeśli czujesz się przygnębiony:
1. Wstań.
2. Wyjdź na zewnątrz.
3. Idź umiarkowanym tempem.
4. Skoncentruj się na oddechu.
5. Pozwól myślom przychodzić i odchodzić, bez angażowania się.

Nie potrzebujesz drogiego sprzętu. Nie potrzebujesz karnetu na siłownię. Tylko buty i chodnik.

Następnym razem, gdy ciśnienie wzrośnie, nie siedź tak. Przenosić. Twoje ciało wie, co robić. Twój umysł potrzebuje przestrzeni, żeby nadrobić zaległości.

Jak chodzenie zmniejsza objawy depresji

Związek między aktywnością fizyczną a zdrowiem psychicznym nie jest już tylko subiektywną obserwacją. Depresja kliniczna, definiowana przez smutek utrzymujący się poza obiektywnymi czynnikami, któremu towarzyszy wycofanie społeczne i wszechobecne poczucie bezradności, dobrze reaguje na ćwiczenia, co zaskoczyło badaczy. Regularne ćwiczenia, szczególnie jeśli są wykonywane co najmniej trzy razy w tygodniu, silnie poprawiają nastrój.

Lekarze zwracają na to uwagę. Ankieta przeprowadzona wśród 1750 lekarzy wykazała, że ​​85 procent zaleca ćwiczenia, w tym spacery, w celu leczenia depresji. Kolejne 60 procent używa ich do leczenia lęku. Narodowy Instytut Zdrowia Psychicznego (NIMH) stwierdził, że długotrwałe ćwiczenia znacznie zmniejszają ryzyko depresji u osób z umiarkowanymi objawami. W ciężkich przypadkach służą jako cenne uzupełnienie psychoterapii, leków lub terapii elektrowstrząsowej. Uwaga: Łączenie ćwiczeń z lekami przeciwdepresyjnymi wymaga ścisłego nadzoru lekarskiego.

Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Wisconsin podkreśliło ten potencjał. Pacjentów z umiarkowaną depresją podzielono na dwie grupy: jedną kierowano na psychoterapię, drugą na ćwiczenia fizyczne. Po roku ponad 90 procent uczestników grupy ćwiczącej nie spełniało już kryteriów depresji. W grupie psychoterapeutycznej połowa pacjentów wróciła na dalsze leczenie.

Dlaczego to działa? Doktor nauk medycznych Robert S. Brown z Uniwersytetu Wirginii sugeruje, że sprowadza się to do poczucia sprawstwa (zdolności do działania). Ćwiczenia budują niezależność i poczucie kontroli. Robisz coś dla siebie. Oferuje namacalny sposób wyznaczania celów i ich osiągania. Śledzenie prędkości i dystansu w codziennym dzienniku sprawia, że ​​postępy są widoczne.

Chodzenie powoduje także zmiany biologiczne. Stymuluje produkcję endorfin, naturalnych opiatów organizmu. Te substancje chemiczne wywołują euforię, często nazywaną „hajem biegacza”. Pomagają złagodzić ból związany z depresją.

Jest jeszcze element psychologiczny. Odwrócenie uwagi od smutku poprzez skupienie się na rytmie chodzenia może przerwać cykle rozmyślań (obsesyjne rozmyślanie). Już sam akt pewnego chodzenia może budować pewność siebie. Dodatkowo korzyści fizyczne – utrata masy ciała, napięcie mięśni – przyczyniają się do ogólnego dobrego samopoczucia. Czujesz się lepiej, bo wyglądasz lepiej.

W przeciwieństwie do treningów o wysokiej intensywności, chodzenie sprawia przyjemność. Efekt pojawia się natychmiast i nie jest opóźniony na później.

Mierzenie postępów i kształtowanie nawyków

Aby zmaksymalizować te korzyści, ważna jest struktura. Użyj dziennika do rejestrowania wskaźników. Ta wizualizacja poprawy wzmacnia zmiany w zachowaniu. Zamienia abstrakcyjny cel dotyczący zdrowia psychicznego w konkretny, mierzalny cel.

Dostępność pieszych sprawia, że ​​jest to opcja zrównoważona. Nie potrzebujesz specjalnego sprzętu ani karnetu na siłownię. Potrzebujesz tylko butów i bieżni. Ta niska bariera wejścia ma duże znaczenie dla osób, których depresja osłabia ich energię i motywację.

Wyniki badania NIMH sugerują, że w przypadku umiarkowanej depresji można stosować wyłącznie ćwiczenia fizyczne. W przypadku ciężkiej depresji stanowią uzupełnienie profesjonalnej pomocy. W razie potrzeby nie zastępują terapii ani leków. Ale to potężne narzędzie w arsenale.

Mechanizm biologiczny jest jasny: endorfiny. Mechanizm psychologiczny jest również jasny: mistrzostwo. Kontrolujesz tempo. Kontrolujesz dystans. Kontrolujesz wynik. To poczucie sprawstwa przeciwdziała bezradności, która definiuje depresję kliniczną.

Czy spacery leczą depresję? Nie. Ale łagodzi objawy. Daje Ci punkt oparcia. Dla wielu jest to pierwszy krok w stronę powrotu do zdrowia. Baza dowodowa jest mocna. Mechanizm jest jasny. Następny krok jest osobisty.

Zacznij od małych rzeczy. Krótki spacer. Codzienny dziennik. Śledź swoją prędkość. Obserwuj, jak liczby rosną. Umysł podąża za ciałem.

попередня статтяJak działa boks: zasady, kategorie i nauka walki
наступна статтяOd śmieci wojskowych po rekordy prędkości na lądzie: historia wyścigów czołgów brzusznych